Reklama

Euro 2016

Włoska prasa: dramat na żywo na mistrzostwach, Eriksen cudem uratowany

"Dramat na żywo na Mistrzostwach Europy", Christian Eriksen "cudem uratowany", "Czekamy ma Ciebie", "Chris, jesteśmy z Tobą"- to nagłówki włoskiej prasy w niedzielę po ataku serca duńskiego piłkarza i akcji ratunkowej na boisku w Kopenhadze.

"La Gazzetta dello Sport" opisuje sobotnią sekwencję zdarzeń na stadionie w stolicy Danii: "od dramatu do nadziei". Podkreśla, że macierzysty klub Eriksena, Inter Mediolan jest w stałym kontakcie z duńskimi lekarzami. Lekarz klubu Piero Volpi, cytowany na łamach dziennika, zapewnił: "Nigdy nie było żadnego epizodu, który nawet w najmniejszym stopniu mógłby wskazywać na problem; ani wtedy kiedy był w Tottenhamie, ani tym bardziej w Interze".

"We Włoszech kontrole są bardzo surowe"- przypomniał odnosząc się do badań medycznych.

Reklama

"Żaden parametr, żadne badanie kardiologiczne, żaden wynik; nic w Interze nigdy nie wywołało podejrzenia i nawet najmniejszych wątpliwości co do stanu zdrowia Eriksena" - dodał.

Szef zespołu medycznego Interu podziękował wszystkim za słowa wsparcia i bliskości z jego klubem. Następnie oświadczył: Eriksen "nigdy nie miał Covid-19 i nie został zaszczepiony". Wyraził nadzieję na rozwiązanie jego problemów ze zdrowiem.

Dziennik zaznacza, że po strachu i szoku, jaki przeżył cały mediolański klub, teraz można odetchnąć już z pewną ulgą.

Reklama

"Corriere dello Sport" ocenia, że na boisku mistrzostw Europy doszło do "cudu".

Sportowa włoska prasa podkreśla zgodnie, że "cały świat jest z Eriksonem".

Komentator "Corriere della Sera" wyraża uznanie dla zachowania piłkarzy na boisku, którzy natychmiast zorientowali się, że stało się coś bardzo poważnego, a następnie otoczyli leżącego na murawie Eriksena murem, chroniąc go przed kamerami telewizyjnymi. Piłkarza porównuje do księcia z bajki.

"Ta poezja musi mieć ciąg dalszy. Wyniesiony z boiska książę Eriksen otworzył oczy, jak w duńskiej bajce. Wszyscy czekamy na szczęśliwe zakończenie, z ciężarem w sercu"- dodaje publicysta największej włoskiej gazety.

Komentatorzy pełni są też podziwu dla sprawozdawcy włoskiej telewizji Sky, który w dramatycznych minutach po upadku piłkarza na murawę, zamilkł.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ sab/

2021-06-13 14:14

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ME 2021 - Polacy zaczynają udział w turnieju, ciekawie w Sewilli

Piłkarze reprezentacji Polski zmierzą się o godz. 18 w Sankt Petersburgu ze Słowacją w swoim pierwszym meczu mistrzostw Europy. Wieczorem w tej samej grupie odbędzie się w Sewilli spotkanie Hiszpanii ze Szwecją.

W rankingu FIFA biało-czerwoni plasują się na 21., a Słowacy, którzy na Euro awansowali dopiero po barażach, na 36. miejscu.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Wyszyński i matka Czacka to współcześni prorocy

Mieszkańcy Warszawy modlili się o dobre owoce beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Czackiej w archikatedrze św. Jana Chrzciciela.

Mszy św. przewodniczył ks. dr Jerzy Jastrzębski, a koncelebrowali: o. dr Gabriel Bartoszewski OFMCap, ks. Tadeusz Sowa, ks. Eugeniusz Leda i ks. Michał Kotowski.

CZYTAJ DALEJ

Z sercem na dłoni

2021-07-30 19:18

ks. Łukasz Romańczuk

p. Władysława Czerwińska

p. Władysława Czerwińska

Dbała o kleryków jak o swoich synów. Dla alumnów była to „pani Władzia”, która często zastępowała w Henrykowie mamę i babcię. Wraz z końcem czerwca br. pani Władysława Czerwińska przeszła na emeryturę. 

Od ponad 25 lat pani Władysława Czerwińska pracowała w kuchni w henrykowskim klasztorze, a końcem czerwca przeszła na zasłużoną emeryturę. - To, że zaczęłam pracę w kuchni w Henrykowie, było bardzo opatrznościowe. Nie miałam potrzeby, aby pracować, bo w Jasienicy, gdzie mieszkam, wraz z mężem prowadziliśmy gospodarstwo rolne. Jednak potrzebne były nam pieniądze, aby spłacić raty związane z remontem. Swój pierwszy dzień w pracy pamiętam, jakby to było wczoraj. 18 listopada 1995 roku do pracy przyjął mnie ks. Franciszek. Nie planowałam zostać dłużej niż do kwietnia, a praca tam mi się spodobała, że zostałam na ponad 20 lat. Dziękuję Panu Bogu, że miałam tę pracę - wspomina Władysława Czerwińska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję