Reklama

Watykan

Kard. Parolin: aby służyć Ewangelii, Kuria musi być transparentna

Ludzie nie przyjmują dziś Ewangelii, jeśli nie głosi jej Kościół, który jest w pełni transparentny i ewangeliczny - przyznał kard. Pietro Parolin w wywiadzie dla francuskiej telewizji katolickiej KTO. Jego zdaniem tym właśnie kieruje się Papież Franciszek w reformie Kurii Rzymskiej, aby stała się ona jak najskuteczniejszym narzędziem ewangelizacji.

[ TEMATY ]

kard. Pietro Parolin

Kuria Rzymska

Grzegorz Gałązka

Kardynał sekretarz stanu mówił o tym, opowiadając na pytanie o afery, które wyszły na jaw w trakcie reformy Kurii: skandale finansowe, wyrok więzienia dla byłego prezesa banku watykańskiego, spektakularna dymisja kard. Becciu. Zapytany, czy afery te świadczą o przemianach czy raczej o kryzysie w Kurii, kard. Parolin odpowiedział, że jego zdaniem mówienie o kryzysie jest w tym wypadku przesadne.

“Jeśli popatrzymy na historię, zawsze były trudne chwile, sytuacje, w których nie wszystko było transparentne, były problemy i trudności, również w niedalekiej przeszłości. Papież zechciał jednak w sposób bezpośredni podjąć te problemy, aby Kuria Rzymska była bardziej transparentna i spełniała służbę, do której jest powołana” - powiedział kard. Parolin.

Podziel się cytatem

Reklama

Goszcząc w telewizji KTO sekretarz stanu został też zapytany o umowę z Chinami, która, jak stwierdzono, jest postrzegana przez niektórych jako zdrada Kościoła podziemnego i przejaw naiwności względem Pekinu, który nie zaprzestał prześladowania katolików. Kard. Parolin odpowiedział:

„O tych sprawach mówiliśmy już bardzo dużo. Powiedziałbym przede wszystkim, że szanuję tych, którzy mają inną opinię i krytykują politykę Stolicy Apostolskiej względem Chin. Jest to uprawnione, ponieważ jest to sytuacja skrajnie złożona i trudna. Mogą być różne opinie. My postanowiliśmy, choć prace nad tym trwały już wcześniej, to jednak po wpływem decydującego bodźca, który dał Papież Franciszek, postanowiliśmy wejść na tę drogę małych kroków. Świadomi, że ta umowa nie miała i mogła rozwiązać wszystkich problemów Kościoła w Chinach, ale ma być jedynie małym krokiem, od którego można rozpocząć, by dążyć do poprawy sytuacji Kościoła. Ta umowa nie rości sobie prawa do bycia ostatnim słowem. Ja zawsze porównywałem to do małego ziarenka zasianego w ziemi, jak o tym czytaliśmy w tych dniach w przypowieści o zasiewie słowa. Mamy nadzieję, że z pomocą Bożą i przy dobrej woli wszystkich, to ziarno wzrośnie i wyda owoc. Taka jest nasza nadzieja"- powiedział watykański sekretarz stanu.

W ponad półgodzinnym wywiadzie dla telewizji KTO kard. Parolin poruszył też szereg innych kwestii. Poinformował między innymi, że Franciszek nadal planuje udać się Iraku, aby dodać otuchy miejscowym chrześcijanom i przyczynić się do stabilizacji tego regionu. Kardynał sekretarz stanu potwierdził też, że Papież jest też gotowy przyjechać do Francji, bo wielokrotnie był zapraszany zarówno przez władze państwowe, jak i kościelne. Teraz trzeba tylko znaleźć dobrą sposobność - dodał kard. Parolin.

2021-01-30 19:03

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Parolin: prawo o homotransfobii jest niejasne

[ TEMATY ]

Włochy

kard. Pietro Parolin

Vatican News

Kard. Parolin

Kard. Parolin

W projekcie włoskiego prawa o homotransfobii pojęcie dyskryminacji jest niejasne. Istnieje więc ryzyko, że będzie ono łączyć najróżniejsze rodzaje zachowań i karać wszelkie możliwe rozróżnienia między mężczyzną i kobietą – powiedział kard. Pietro Parolin, komentując w rozmowie z watykańskimi mediami inicjatywę papieskiej dyplomacji, która przekazała włoskim władzom notę werbalną, ostrzegającą, że nowa ustawa mogłaby naruszyć prawa, które są gwarantowane nie tylko w konstytucji, ale również w konkordacie.

Watykański sekretarz stanu podkreślił, że Kościół sprzeciwia się wszelkim postawom i gestom nietolerancji czy nienawiści wobec ludzi z powodu ich orientacji seksualnej, a także pochodzenia etnicznego czy przekonań. Podkreślił też, że nie chodziło tu o próbę zablokowania tego prawa czy ingerencji w sprawy państwa włoskiego. Nota dyplomatyczna jest normalnym środkiem w relacjach międzynarodowych. Stolica Apostolska chciała jedynie wyrazić obawy dotyczące interpretacji „prawa o niejasnej i niepewnej treści”. Jeśli bowiem to prawo zostanie przyjęte, definicję tego, co jest przestępstwem musiałby ustalać sam sąd.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

Znak zbawienia. Wrześniowe święto u Dominikanów

2021-09-28 04:52

Agnieszka Marek

Dzień Podwyższenia Krzyża Świętego jest dla lubelskich Dominikanów czasem szczególnej modlitwy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję