Reklama

Kościół

Abp Ryś: doświadczenie Boga ma ten, kto kocha

„Doświadczenie Boga ma ten, kto kocha” - mówił w rozważaniach do dzisiejszej liturgii słowa arcybiskup Grzegorz Ryś. Msza św. sprawowana była w domowej kaplicy metropolity łódzkiego w sobotę drugiego tygodnia po Bożym Narodzeniu.

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Magdalena Pijewska/Niedziela

Metropolita łódzki zwrócił uwagę na to, że dziś obydwa czytania mówią o tym, że Boga można zobaczyć sercem - nie oczami. W pierwszym czytaniu Jan mówi o tym, że Boga nikt nie widział, a doświadczenie Boga ma ten, kto kocha. „Ewangelia jest o tym samym. To jest wydarzenie, w którym Pan Jezus objawia swoim uczniom swoje bóstwo. Objawienie bóstwa Jezusa jest zaznaczone w kilu momentach” - mówił abp Ryś.

Reklama

Dalej wyjaśniał momenty, w których Jezus objawia swoje bóstwo. „Pierwszy moment to kroczenie Jezusa po wodzie. Drugim podkreśleniem bóstwa jest fragment mówiący o tym, że Pan chciał ich minąć, czyli chciał przejść przed nimi. To jest tak, jak Pan Bóg chciał przejść przed oczami Mojżesza na Górze Synaj, aby Mu się przyjrzeć. Pan Jezus nie chce ich minąć, tylko chce, aby Mu się przyjrzeli i zobaczyli Jego bóstwo. Trzeci moment, w którym Pan Jezus wyraźnie ukazuje swoje bóstwo, gdzie wprost mówi o swoim bóstwie, to jest fragment, w którym wypowiada swoje imię: odwagi, to Ja jestem, nie bójcie się”.

Hierarcha odniósł się do wczorajszej ewangelii, kiedy Pan Jezus nakarmił 5 tysięcy mężczyzn. „Jezus chce pokazać swoim uczniom, kto tak naprawdę nakarmił ten tłum. Nie wystarczy zobaczyć w Nim nauczyciela czy cudotwórcę. To wydarzenie rozumie się dopiero wtedy, kiedy odkrywa się w Jezusie Boga. Wtedy też możemy zrozumieć, czy ostatecznie chce On nas nakarmić i jaki pokarm ma do dyspozycji” - mówił abp Ryś.

2021-01-09 10:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Ryś: krzyż nadaje moc przepowiadaniu Jezusa

[ TEMATY ]

biskup

abp Grzegorz Ryś

Sieć Bakhita

Mszy św. przewodniczył bp Grzegorz Ryś

Mszy św. przewodniczył bp Grzegorz Ryś

Bp Grzegorz Ryś przewodniczył w środę wieczorem kolejnej Mszy św. w ramach pielgrzymowania po kościołach stacyjnych archidiecezji krakowskiej. "Krzyż nadaje moc przepowiadaniu Jezusa Chrystusa. To jest przepowiadanie, za którym stoi śmierć i cierpienie za nas" - mówił do przybyłych do krakowskiej Bazyliki Mariackiej.

Hierarcha odwołał się do historii Jonasza i wskazał, że prorok odkrył w swoim życiu Boga miłosiernego, który kocha jego nieprzyjaciół. "Bóg kocha moich wrogów - powiedzcie to sobie do ucha. Przeszkadza Wam to? Często myślimy: 'Niech sobie Bóg kocha, kogo chce. Tylko dlaczego moim sercem, moimi rękami, moim działaniem, dlaczego ja mam moich wrogów ocalać?'" - wskazywał.

CZYTAJ DALEJ

Jak naprawdę jest w czyśćcu? Poznaj kilka wizji od św. Faustyny!

2021-09-24 09:24

[ TEMATY ]

duchowość

czyściec

stock.adobe.com

Każdy z nas ma chwile, w których zadaje sobie pytanie: co będzie po śmierci? Od razu niebo, a może najpierw czyściec? Jeśli tak, to jak tam jest? To aż tak bolesna rzeczywistość? Poznaj kilka cytatów z Dzienniczka św. Faustyny mówiących o wizji czyśćca.

Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe (Dz. 20).

CZYTAJ DALEJ

Dziękczynnie za światło wiary

2021-09-26 22:56

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Radomsko

Dziękczynienie za beatifikację

Beata Pieczykura/Niedziela

– Kardynał Stefan Wyszyński jest darem dla Kościoła nie tylko w Polsce. Przede wszystkim był prymasem jasnogórskim, a głos z Jasnej Góry był głosem do narodu. Dlatego musimy tak patrzeć na beatyfikację. To jest dar nie tylko dla nas, lecz także dla współczesnej Europy, powinien być znakiem, na którym mamy się oprzeć, i nie jest znakiem sprzeciwu. Błogosławiony kardynał nie jest po to, by was dzielić, ale po to, by nam przypominać, że Kościół ma obowiązek głosić prawdę Ewangelii i żądać wolności tej prawdziwej podporządkowanej prawdzie i sprawiedliwości społecznej, która musi dziś na nowo – powiedział „Niedzieli” abp Wacław Depo w parafii św. Lamberta Biskupa Męczennika w Radomsku.

Wdzięczność i pamięć zgromadziła wiernych w kościele św. Lamberta Biskupa Męczennika w Radomsku na dziękczynnej Mszy św. za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Róży Czackiej. 26 września liturgii przewodniczył abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję