Reklama

Wiadomości

Premier Morawiecki przybył do Budapesztu na spotkanie z szefem węgierskiego rządu

Premier Mateusz Morawiecki przybył w czwartek do Budapesztu, gdzie spotka się z premierem Węgier Viktorem Orbanem; głównym tematem rozmowy będą trwające negocjacje dotyczące budżetu Unii Europejskiej.

[ TEMATY ]

premier

Węgry

Neilhooting / Foter.com / CC BY

Państwa członkowskie UE nie osiągnęły w ubiegły poniedziałek jednomyślności w sprawie wieloletniego budżetu UE i decyzji dotyczącej funduszu odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. Pozostałe państwa UE poparły rozporządzenie, które przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich. Kanclerz Angela Merkel obiecała, że Niemcy, które obecnie sprawują prezydencję w UE, zbadają wszystkie możliwe opcje.

Rzecznik rządu Piotr Müller mówił w czwartek rano, że spotkanie premierów Polski i Węgier jest po to, by podjąć wspólne działania w zakresie dostosowania propozycji prezydencji niemieckiej w Radzie UE i Parlamentu Europejskiego w sprawie rozporządzenia dotyczącego powiązania dostępu do środków unijnych i kwestii praworządności, do wymogów traktatowych i podjętych w lipcu ustaleń budżetowych.

Reklama

Premier Morawiecki w czwartek przed wylotem stwierdził, że rozmowa z Orbanem będzie dotyczyła "tej trudnej sytuacji, do jakiej prezydencja Unii Europejskiej, Komisja Europejska do pewnego stopnia i Parlament Europejski doprowadziły". Podkreślił też, że nie ma naszej zgody, by arbitralnie podejmować decyzje o przyznawaniu środków europejskich.

"Będziemy walczyć o jedność Unii Europejskiej i o to, by przezwyciężyć ten niepotrzebny kryzys" - dodał szef rządu.

Wizyta rozpocznie się od śniadanie roboczego szefów obu rządów i towarzyszących im delegacji, a następnie zaplanowano rozmowę w "cztery oczy" Morawieckiego i Orbana.

Reklama

Według informacji przekazanej przez Centrum Informacyjne Rządu, przed godz. 16 premierzy mają wygłosić oświadczenia dla mediów.

Rzecznik rządu pytany w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy wycofanie mechanizmu powiązania funduszy unijnych z praworządnością jest warunkiem, żeby Polska wycofała się z weta, powiedział, że "ten mechanizm jest nieakceptowalny". "Taki mechanizm, który w tej chwili jest w rozporządzeniu, nie zostanie zaakceptowany" - oświadczył.

Z kolei w środę Müller zwracał uwagę, że strona polska od samego początku podkreślała, że takim akceptowalnym mechanizmem jest kwestia oceny legalności wydatkowania środków budżetowych, bo wtedy - mówił - to dotyczy wprost budżetu unijnego. "Natomiast wszystkie inne kryteria, które miałyby blokować wydatkowanie środków unijnych z powodu subiektywnej arbitralnej oceny części członków UE, co do stanu praworządności to są kryteria, które nie są przewidziane w traktach unijnych do wydatkowania środków budżetowych, dlatego my jesteśmy przeciwko takim regulacjom" - mówił Müller w Polsat News.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen stwierdziła w środę, że państwa, które mają wątpliwości w sprawie mechanizmu praworządności, mogą zgłosić zastrzeżenia do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Premier Morawiecki odnosząc się do tej informacji powiedział w środę, że aby "zaskarżyć jakiś akt Unii Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości, to ten akt musi być przyjęty". "My sprzeciwiamy się z całą mocą przyjęciu aktu, który jest aktem prawnym omijającym traktaty" - podkreślił.

Morawiecki dodał, że "prawo wtórne" UE, takie jak rozporządzenia czy dyrektywy "nie może omijać, nie może nadpisywać niejako prawa pierwotnego, czyli prawa traktatowego". "Prawo traktatowe jest nadrzędne. To tak, jak w porządku prawa krajowego, konstytucja stoi wyżej niż ustawa, a ustawa stoi wyżej niż rozporządzenie" - zwrócił uwagę szef rządu.

Tak samo - mówił premier - jest w przypadku prawa europejskiego. "W traktacie (chodzi o Traktat o Unii Europejskiej - PAP) jest art. 7 mówiący o procedurze dotyczącej praworządności i są akty niższego rzędu, takie jak dyrektywy i rozporządzenia. Teraz w Unii Europejskiej procedowane jest rozporządzenie. To rozporządzenie nie może stać w sprzeczności, nie może omijać, nie może niejako przygotowywać, kreować pozatraktatowej procedury, która będzie omijać zapisane w traktacie kluczowe artykuły, takie jak chociażby art. 7" - mówił Morawiecki.

Zawarte na początku listopada porozumienie między Parlamentem Europejskim i niemiecką prezydencją w Radzie UE w sprawie powiązania praworządności z budżetem UE zakłada, że Komisja Europejska będzie mogła uruchomić mechanizm prowadzący do zamrożenia pieniędzy unijnych, np. przy zagrożeniu dla niezależności sądownictwa. Decyzje w tej sprawie miałyby podejmować państwa członkowskie większością kwalifikowaną.

Tekst rozporządzenia w sprawie uwarunkowania funduszy unijnych od przestrzegania praworządności został na początku ubiegłego tygodnia potwierdzony większością kwalifikowaną państw członkowskich na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich. Polska i Węgry zagłosowały przeciw. Rozporządzenie akceptowane jest kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich, decyzje w kwestii wieloletniego budżetu UE oraz funduszu odbudowy wymagają jednomyślności.

Premier Morawiecki zapowiedział, że Polska na pewno skorzysta z prawa do sprzeciwu, jeśli nie będzie satysfakcjonującego Warszawę porozumienia w sprawie powiązania kwestii praworządności z budżetem UE. Premier Węgier skierował zaś list do niemieckiej prezydencji i szefów unijnych instytucji, w którym zagroził zawetowaniem budżetu UE i funduszu odbudowy, jeśli wypłata środków będzie powiązana z kwestią praworządności.

Po ubiegłotygodniowym szczycie unijnym, który bardzo krótko zajął się problemem mechanizmu warunkowości, przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel zapowiedział negocjacje, aby znaleźć rozwiązanie, które zadowoli wszystkie państwa członkowskie.

UE zależy na jak najszybszym porozumieniu, by w życie mógł wejść wieloletni budżet na lata 2021-2027 oraz fundusz odbudowy. Wartość tego bezprecedensowego pakietu finansowego wynosi 1,8 biliona euro.

Z Budapesztu Rafał Białkowski(PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ kgod/

2020-11-26 13:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Węgry: Wypadek polskiego autokaru na autostradzie; zginęła 1 osoba, 34 ranne, w tym - kilka poważnie

Jedna osoba zginęła, a 34 zostały ranne, w tym - trzy ciężko, w wypadku polskiego autokaru, który zjechał z autostrady - podał w niedzielę rzecznik Krajowego Pogotowia Ratunkowego Pal Gyoerfi. Do wypadku doszło na autostradzie M5 koło miasta Kiskunfelegyhaza.

Dyżurna rzecznik komendy policji dla komitatu Bacs-Kiskun Adel Vincze-Messzi poinformowała, że w autobusie w chwili wypadku było 46 osób: dwóch kierowców i 44 pasażerów. Na miejscu zginął 35-letni mężczyzna, który znajdował się w przedniej części pojazdu.

CZYTAJ DALEJ

PLL LOT: pierwsza kobieta pilotująca w Europie dreamlinera w barwach LOT odeszła na emeryturę

2021-01-23 08:13

[ TEMATY ]

samolot

lotniczepodkarpackie.pl/Magdalena Blusette

Adelajda Szarzec-Tragarz

Adelajda Szarzec-Tragarz

Po niemal 20 tys. godz. spędzonych w powietrzu, karierę lotniczą zakończyła pierwsza w historii PLL LOT kobieta pilot i kapitan Adelajda Szarzec-Tragarz. Jako pierwsza kobieta w Polsce i w Europie pilotowała Boeinga 787 Dreamliner. Jej ostatnim rejsem przed emeryturą był lot z Seulu do Warszawy.

"To dla nas wyjątkowo wzruszający moment, ponieważ LOT żegna wyjątkową osobę. Pani kapitan Adelajda Szarzec-Tragarz spędziła prawie 20 tys. godzin pod skrzydłami +żurawia+. Będzie nam pani kapitan bardzo brakowało i w imieniu całej załogi dziękujemy jej za wszystkie lata pracy. Jak podkreślają lotniczki, kapitan stanowiła i stanowi dla wielu z nich wzór profesjonalizmu i przykład tego, że dzięki uporowi i determinacji można przetrzeć niedostępne wcześniej szlaki" – powiedział PAP rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski.

CZYTAJ DALEJ

Zatroskany o dobro parafii

2021-01-23 08:00

Fot. Bożena Magnowska

19 stycznia zmarł ks. Jacek Wawrzyniak, salwatorianin, proboszcz parafii pw. św. Judy Tadeusza i św. Antoniego Padewskiego w Obornikach Śląskich. Dziś w wyjątkowych słowach wspominają go parafianie.

Zapraszamy do przeczytania kolejnego świadectwa, którego autorem jest Grzegorz Filcek:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję