Reklama

Niedziela w Warszawie

Dziękczynienie w Warszawie i Radzyminie

Rozmowa z Jackiem Paziewskim, koordynatorem zespołu organizacyjnego „Dziękujemy i Czuwamy 1920-2020”

Andrzej Tarwid: - 14 sierpnia zapraszacie do wspólnej modlitwy, która odbędzie się w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej na Starym Mieście. Czym dokładnie będzie to spotkanie i dlaczego zdecydowaliście się je zorganizować?

Jacek Paziewski: Spotkanie będzie dziękczynieniem Matce Bożej Łaskawej za cudowne ocalenie od śmiertelnego zagrożenia nawałą bolszewicką, jakie dokonało się 100 lat temu za Jej pośrednictwem i oddaniem Jej naszych dzisiejszych spraw i trosk.

Reklama

W tym czasie odbędzie się bardzo wiele uroczystości upamiętniających w różnych aspektach Cud nad Wisłą w jego setną rocznicę…

To prawda. Ale my chcemy skoncentrować się na wymiarze duchowym wydarzeń sprzed 100 lat i roli Maryi w tych wydarzeniach, wierząc, że była sprawcza i kluczowa. Ponadto jesteśmy przekonani, że wdzięczność za otrzymane łaski otwiera nas na przyjęcie łask jeszcze większych. W kontekście dzisiejszych wyzwań i zagrożeń.

Jakie konkretnie wyzwania i zagrożenia ma Pan na myśli?

Reklama

Na przykład wielką potrzebę zjednoczenia Polaków, niepokoju o skutki epidemii, również ekonomiczne i społeczne oraz ciągle dające znać o sobie zagrożenia zewnętrzne. Wszystko to sprawia, że wołanie o łaski za pośrednictwem Matki Bożej jest aktualne jak wtedy!

- Kto wpadł na pomysł tego przedsięwzięcia?

Przede wszystkim wielkie podziękowania należą się pani Ewie Storożyńskiej, autorce książki „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”. Książka ta wydobywa z mroku zapomnienia fakty związane z przebiegiem dramatycznych wydarzeń sierpnia 1920 r., często traktowane jako element mitu czy legendy Bitwy Warszawskiej.

- Prof. Storożyńska odnalazła świadectwa uczestników wydarzeń, dowódców wojskowych, dyplomatów, w końcu pojmanych do niewoli jeńców bolszewickich...

Proszę zauważyć, że zebrane przez nią fakty układają się w logiczny, konsekwentny ciąg, ukazując wyraźną ingerencję Matki Bożej w przebieg zmagań na przedpolach Warszawy – od poruszenia serc i wzbudzenia gotowości złożenia ofiary z życia konkretnych osób – ks. Ignacego Skorupki czy por. Stefana Pogonowskiego, ofiarności ludności Warszawy, geniuszu planów taktycznych sztabu polskiej armii czy polskich matematyków, którzy złamali szyfry bolszewickich radiostacji. Aż po niewyjaśnione do dzisiaj, ale udokumentowane licznymi świadectwami ukazanie się postaci Maryi na tle nocnego nieba nad Warszawą, które, według ich relacji przerwało ofensywę i zmusiło wrogie oddziały do ucieczki.

- Ważna lektura, ale co ma wspólnego z organizowanym przez Pana wydarzeniem?

Pani Profesor od kilku lat niestrudzenie wędruje z niezwykle barwą opowieścią o tych wydarzeniach. Po wysłuchaniu jej świadectwa, zrodziło się we mnie poczucie wielkiej wdzięczności dla Matki Bożej i chęć jego publicznego wyrażenia. Leopold Twardowski w maju ubiegłego roku zapytał mnie, czy Warszawa przygotowuje dziękczynienie dla Matki Bożej na 100 lecie Cudu nad Wisłą. Wtedy jeszcze nie było konkretnych planów, a my postanowiliśmy zorganizować koncert dla Maryi. Tak się zaczęło. Później były spotkania i rozmowy, m.in. z ojcami jezuitami, którzy otworzyli nam drzwi do domu Matki Bożej Łaskawej.

- „Dziękujemy i Czuwamy” zaczniecie o godz. 18.00. Jak dokładnie będzie przebiegało?

Zaczniemy procesją murami Starego Miasta o 18.00 Będzie to modlitwa różańcowa. Rozważania Chwalebnych Tajemnic poprowadzi Jan Budziaszek. Intencją będzie wstawiennictwo za Warszawę i warszawiaków.

O godz. 19.00 rozpocznie się Msza św. w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, której będzie przewodniczyć abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Po Eucharystii, ok 20.15, rozpocznie się koncert modlitewny, wyśpiewane dziękczynienie i oddanie się Maryi.

Ponadto w czasie uroczystości poświęcona zostanie hetmańska buława, ufundowana przez warszawiaków dla szczególnego uhonorowania Patronki Warszawy i Królowej Polski.

- Koncert modlitewny poprowadzą znane osoby. Trudno było je zaangażować?

Nie. Przyznam, że gdyby nie ich wspaniałomyślna gotowość bezinteresownego zaangażowania czasu, środków, talentu pewnie nie udałoby się takiego wydarzenia przygotować. Ale oni od początku byli bardzo chętni, sami się organizowali, zebrali wspaniałą orkiestrę i zespół muzyczny, chór.

- Kto może wziąć udział w wydarzeniu?

Zapraszamy wszystkich – na ulicy Świętojańskiej będzie telebim, koncert będzie również transmitowany równolegle na telebim do katedry św. Jana Chrzciciela. Osoby potrzebujące miejsca siedzącego mogą w ten sposób uczestniczyć w uroczystości za co dziękujemy ks. proboszczowi Bogdanowi Bartoldowi. Zapraszamy też do udziału duchowego poprzez transmisję w internecie za pośrednictwem strony www.dobremedia.org.

- Jak zamierzacie zapewnić bezpieczeństwo epidemiologiczne uczestnikom?

Przede wszystkim służba porządkowa dbała będzie o zachowanie dystansu między uczestnikami procesji i zgromadzenia przed kościołem. Prosimy o zabieranie ze sobą maseczek. My również przygotujemy pewną ilość maseczek dla osób, które zapomną ich zabrać. Artyści natomiast wystąpią w przyłbicach.

- Czy organizujecie jeszcze podobne spotkania w związku z 100. rocznicą Cudu nad Wisłą?

Tak. 16-go sierpnia o godz. 16.00 w Radzyminie odbędzie się koncert „Pod Twoim płaszczem ukryj nas, Maryjo”. Wystąpi zespół „Coraz Bliżej”. Zapraszamy.

- Zdradzi Pan, jakie macie plany na przyszłość?

Coraz bardziej widzimy, że procesja murami Starego Miasta, która początkowo miała być przygotowaniem do głównej uroczystości, nabiera znaczenia. Odkrywamy głęboki sens modlitwy za nasze Miasto, Warszawę niepokorną, nowoczesną, niezależną. Warszawę, która szuka swojej tożsamości, swoich przestrzeni decydowania o sobie, często również daleko od Boga i wartości chrześcijańskich. Miasto, które w decydujących chwilach historii zdawało egzamin z umiłowania wolności i gotowości składania ofiary, nawet ofiary najwyższej. Może ta modlitwa wstawiennicza za Warszawę, podejmowana przez warszawskie wspólnoty i warszawiaków systematycznie na murach Starego Miasta, będzie trwałym owocem upamiętnienia Cudu sprzed 100 lat.

2020-08-11 13:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

USA: Proboszcz parafii odwiedzonej przez pierwszą damę RP: to wyróżnienie

2021-09-24 19:09

[ TEMATY ]

parafia

wizyta

Agata Kornhauser‑Duda

Nowy Jork

PAP

Agata Kornhauser-Duda podczas wizyty w USA

Agata Kornhauser-Duda podczas wizyty w USA

Agata Kornhauser-Duda złożyła wizytę w polskiej parafii p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika na nowojorskim Manhattanie. Proboszcz 150-letniej parafii o. Karol Jarząbek w rozmowie z PAP nazwał wizytę pierwszej damy "wyróżnieniem".

W czasie czwartkowej wizyty w najstarszej rzymskokatolickiej polskiej parafii w archidiecezji Nowy Jork pierwsza dama RP przekazała parafii polską flagę wraz z listem gratulacyjnym od prezydenta Andrzeja Dudy.

CZYTAJ DALEJ

Dziękczynnie za światło wiary

2021-09-26 22:56

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Radomsko

Dziękczynienie za beatifikację

Beata Pieczykura/Niedziela

– Kardynał Stefan Wyszyński jest darem dla Kościoła nie tylko w Polsce. Przede wszystkim był prymasem jasnogórskim, a głos z Jasnej Góry był głosem do narodu. Dlatego musimy tak patrzeć na beatyfikację. To jest dar nie tylko dla nas, lecz także dla współczesnej Europy, powinien być znakiem, na którym mamy się oprzeć, i nie jest znakiem sprzeciwu. Błogosławiony kardynał nie jest po to, by was dzielić, ale po to, by nam przypominać, że Kościół ma obowiązek głosić prawdę Ewangelii i żądać wolności tej prawdziwej podporządkowanej prawdzie i sprawiedliwości społecznej, która musi dziś na nowo – powiedział „Niedzieli” abp Wacław Depo w parafii św. Lamberta Biskupa Męczennika w Radomsku.

Wdzięczność i pamięć zgromadziła wiernych w kościele św. Lamberta Biskupa Męczennika w Radomsku na dziękczynnej Mszy św. za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Róży Czackiej. 26 września liturgii przewodniczył abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję