Reklama

Watykan

Nowe dyrektorium o katechizacji: więcej ewangelizacji

Katecheta ma być świadkiem wiary, a katecheza istotnym elementem ewangelizacji – przypomina ogłoszone dziś w Watykanie nowe Dyrektorium Ogólne o Katechizacji. Obszerny, liczący ponad 300 stron dokument uaktualnia poprzednie Dyrektorium, które zostało wydane przez Stolicę Apostolską w 1997 r. Z jeszcze większą mocą wskazuje, że każdy chrześcijanin jest misjonarzem, a Kościół powinien szukać nowych sposobów przekazu wiary w obliczu wyzwań, które stawia świat cyfrowy i globalizacja kultury.

[ TEMATY ]

ewangelizacja

dokument

Stolica Apostolska

katechizacja

Vatican News

Na bardziej jednoznacznie misyjny charakter nowego dokumentu wskazuje fakt, że jego przygotowaniem nie zajmowała się jak poprzednio Kongregacja ds. Duchowieństwa, lecz Papieska Rada ds. Nowej Ewangelizacji. Mówi jej przewodniczący abp Rino Fisichella.

„Nowe dyrektorium dostosowuje się do tego, co o katechizacji mówi Papież Franciszek w adhortacji Evangeli gaudium. Papież chce katechezy kerygmatycznej. Dlatego też całe nasze dyrektorium kieruje się tą intuicją. Oznacza to, że ewangelizacja i katecheza muszą stanowić jedną całość. Katecheza jest bowiem jednym z etapów ewangelizacji. Nie jest dla niej alternatywą. Katecheza to wielki proces, który dokonuje się w różnych dziedzinach, od liturgii po świadectwo posługi charytatywnej, od modlitwy osobistej po wymiar moralny. Chcemy jednak, aby w tym wielkim procesie katechizacji jego najsilniejszym elementem było pierwsze głoszenie Jezusa Chrystusa.“

Reklama

Nowe dyrektorium o katechizacji jest podzielone na trzy części i 12 rozdziałów. Pierwsza część dotyczy roli katechezy w ewangelizacyjnej misji Kościoła. Przypomina się w niej między innymi o należytym przygotowaniu katechetów. Dokument stawia przed nimi wysokie wymagania. Podkreśla, że mają być wiarygodnymi świadkami wiary. Mają się nie tylko trudnić katechizacją, ale rzeczywiście być katechetami.

W drugiej części dokumentu zatytułowanej „Proces katechezy” w sposób szczególny wyłania się znaczenie rodziny, która aktywnie uczestniczy w katechizacji i jest naturalnym miejscem, gdzie spontanicznie i w prostocie żyje się wiarą. Rodzina nie tylko uczy dzieci wiary, ale przede wszystkim sama daje o niej świadectwo.

Ogłoszony dziś dokument przypomina też o podstawowych obowiązkach biskupa w tym względzie. Mówi abp Fisichella.

Podziel się cytatem

„Dyrektorium przypomina biskupom, co jest ich zadaniem. To właśnie do nich w pierwszym rzędzie jest skierowane to dyrektorium. Aby uświadomić sobie, jak ważną rolę odgrywali w katechezie biskupi, wystarczy przypomnieć kilka najważniejszych postaci. Wspomnijmy o katechezach Cyryla Aleksandryjskiego, Ambrożego, Augustyna, Rufina z Akwilei. Ich przykład nas zawstydza. Ci biskupi wiedzieli, że katecheza jest ich szczególnym zadaniem. W tym świetle, dyrektorium przekazuje biskupom wskazania dotyczące pedagogii katechezy, a także nowych treści, sytuacji, które znajdujemy we współczesnej zglobalizowanej kulturze i którymi Kościół musi się zająć.“

Reklama

Katechezy w Kościołach partykularnych dotyczy trzecia część nowego dyrektorium o katechizacji. Jest w niej również mowa o szkołach katolickich, które w coraz większym stopniu powinny się stawać „wspólnotami wiary”. Podkreśla się ponadto znaczenie nauczania religii w szkołach, ponieważ uczniowie mają prawo otrzymać wykształcenie całościowe, uwzględniające również duchowy aspekt człowieka. Dokument podejmuje również wyzwania, jakie stawia przed człowiekiem kultura cyfrowa. Mówi abp Fisichella.

„Dokument ten jest też próbą odpowiedzi na tę nową fazę światowej kultury. Chodzi tu przede wszystkim o kulturę cyfrową, gdzie bardzo szybko zmienia się czas i miejsce. To wymaga od nas lepszego kontaktu z kulturą naszej młodzieży, która urodziła się w świecie cyfrowym. Nasza formacja i pedagogia musi to uwzględnić.“

2020-06-25 20:37

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziurawa wiara

2021-08-31 12:08

Niedziela Ogólnopolska 36/2021, str. 23

[ TEMATY ]

wiara

bp Andrzej Przybylski

Karol Porwich/Niedziela

Warto, abyśmy wyszli z naszych własnych chat i dziur i oddali całkowite pierwszeństwo Jezusowi w Jego Słowie, Eucharystii i Kościele.

Włodzimierz Sołowiow opisywał kiedyś dziwną sektę, którą spotkał na wschodnich rubieżach Rosji. Nazwał tych ludzi „dziuromódlcami”. W niewielkich wspólnotach gromadzili się w swoich małych chatach, gdzie na głównej ścianie została wyżłobiona dziura, którą bogato zdobili. W ramach swojej pobożności spotykali się i modlili prostymi słowami: „Chato moja, dziuro moja, zbaw mnie!”. Każdy miał swoją chatę i swoją dziurę, nikt nie potrzebował żadnej wspólnej doktryny, liturgii, struktur ani większej wspólnoty wiary. Ta pogańska religia była wygodna dla wszystkich i całkowicie odpowiadała wrażliwości właścicieli dziury. Czy jednak była ona prawdziwą religią, czy tylko czarną dziurą potrzebną do zatopienia własnych potrzeb duchowych? Nie mamy wątpliwości, że to przykład na dość prymitywne i pogańskie traktowanie wiary. Olbrzymim nadużyciem byłoby porównywać ją z jakąkolwiek formą chrześcijaństwa. Warto jednak pomyśleć o mechanizmie rządzącym tą dziwną społecznością „dziuromódlców” i o tym, czy w nas też nie ma takich niebezpiecznych skłonności do znajdowania sobie własnej dziury w wierze albo do łatwego wpadania w dziury, które proponuje się nam w dzisiejszym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Tajemnica stygmatów Ojca Pio

Niedziela Ogólnopolska 39/2018, str. 13

[ TEMATY ]

św. Ojciec Pio

Archiwum Głosu Ojca Pio

o. Pio

o. Pio

W 2018 r. minęło 100 lat od chwili, kiedy Ojciec Pio podczas modlitwy w chórze zakonnym przed krucyfiksem otrzymał stygmaty: 5 ran na rękach, boku i nogach – w miejscach ran Jezusa Chrystusa zadanych Mu w czasie ukrzyżowania. Jak obliczyli lekarze, którzy go wielokrotnie badali, z tych ran w ciągu 50 lat wypłynęło 3,4 tys. litrów krwi. Po śmierci Ojca Pio, 23 września 1968 r., rany zniknęły bez śladu, a według raportu lekarskiego, ciało było zupełnie pozbawione krwi

Chwilę, w której Ojciec Pio otrzymał ten niezwykły dar od Boga, opisał później w liście tak: „Ostatniej nocy stało się coś, czego nie potrafię ani wyjaśnić, ani zrozumieć. W połowie mych dłoni pojawiły się czerwone znaki o wielkości grosza. Towarzyszył mi przy tym ostry ból w środku czerwonych znaków. Ból był bardziej odczuwalny w środku lewej dłoni. Był tak wielki, że jeszcze go czuję. Pod stopami również czuję ból”.

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: podpisaliśmy trójstronne porozumienie z ratownikami i pracodawcami

2021-09-22 10:47

[ TEMATY ]

ratownictwo medyczne

Adam Niedzielski

PAP/Piotr Nowak

Przedstawiciele komitetu protestacyjnego ratowników medycznych, pracodawców i Ministerstwa Zdrowia podpisali porozumienie – poinformował w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. "Ma ono charakter trójstronny w formule, w jakiej rozmawialiśmy" – dodał.

We wtorek w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie odbyło się spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję