Reklama

Kościół

Prymas Polski: to nie jest czas na egoizmy i podziały

„To nie jest czas na egoizmy i podziały. Tylko logika pokornej miłości ma moc nas ocalić i podnieść w świecie zagrożenia i kruchości” – mówił abp Wojciech Polak podczas niedzielnych uroczystości odpustowych ku czci św. Wojciecha w Gnieźnie. W tym roku po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat odbyły się one bez udziału biskupów i pielgrzymów oraz bez tradycyjnej procesji ulicami miasta.

[ TEMATY ]

św. Wojciech

abp Wojciech Polak

youtube.com

W homilii Mszy św. sprawowanej w katedrze gnieźnieńskiej (a nie jak zawsze na placu u stóp bazyliki) metropolita gnieźnieński wielokrotnie przywoływał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, który o św. Wojciechu mówił, iż jest on najstarszym mieszkańcem tej świątyni i od tysiąca z górą lat „swym wzorem i przykładem pobudza i krzepi biskupów i kapłanów tej ziemi oraz cały lud Boży”.

„Do kogóż mielibyśmy pójść po pomoc, jak nie do niego?” – przyznał abp Polak, nawiązując dalej do przywoływanej wielokrotnie w odniesieniu do patrona Polski ewangelicznej opowieści o ziarnie, które, aby wydać owoc, musi wpierw obumrzeć.

„To właśnie siła ziarna, moc miłości, która się uniża, i która naprawdę odnawia świat, to ona przynosi owoce także dziś w bruzdach naszej historii” – mówił Prymas.

Reklama

„To ona przyniosła owoce w bruzdach dziesiątego wieku, kiedy św. Wojciech przeszyty włóczniami obumarł jak ziarno pszenicy”.

„To ona i tylko ona ma moc zwyciężać również dziś w naszym życiu” – podkreślił abp Polak dodając, że nie ma innej drogi, by pokonać zło i dać światu nadzieję.

„I choć wielu, nawet teraz, w tym trudnym czasie, wciąż jeszcze skłonnych jest z jakimś uporem powtarzać, że to jest logika przegrywająca, bo przecież kto kocha, traci władzę, kto pragnie dobra drugich, kto rezygnuje z własnych ambicji i interesów, z forsowania na siłę swoich własnych planów i pomysłów, kto się poświęca, ten jest wykorzystywany, to jednak tylko logika ziarna, które obumiera, logika pokornej miłości, jest drogą Boga, i tylko ta logika wydaje owoc” – przekonywał Prymas Polski.

Reklama

Metropolita gnieźnieński powtórzył też za papieżem Franciszkiem, że ten, kto jest żarłoczny, kto pragnie mieć wiele rzeczy, kto chełpi się sobą i żyje tylko dla własnych interesów, ten wszystko utraci. Kto zaś służy innym, jest dyspozycyjny, ten wygrywa, bo zbawia siebie i innych.

„Potrzeba nam takiego sposobu myślenia i życia” – przyznał abp Polak powtarzając raz jeszcze, że tylko logika pokornej miłości ma moc nas ocalić i ponieść w świecie zagrożenia i kruchości, bo tylko ona – jak tłumaczył dalej za papieżem Franciszkiem – uczy nas, że istniejemy jako naczynia połączone, że jesteśmy za siebie wzajemnie odpowiedzialni i to, co czynimy powinno uwzględniać także dobro i prawo do życia drugiej osoby.

„To nie jest czas na obojętność, na egoizmy, na podziały czy na zapominanie” – mówił za papieżem Franciszkiem Prymas.

„Tak. To nie jest czas na egoizmy i podziały” – powtórzył z naciskiem, wskazując na koniec, że właśnie dziś jest najwyższy czas, aby odkryć, że żyć na sposób godny Ewangelii „to nieść zalęknionemu światu pokój i nadzieję, odwagę i miłość, wiarę i pokorną ufność”.

Podczas Mszy św. która transmitowana była w TVP Polonia oraz na stronach www.prymaspolski.pl i www.archideicezja.pl modlono się szczególnie o ustanie pandemii, za wszystkich chorych i tych, którzy im służą, a także o tak potrzebny w naszej Ojczyźnie deszcz. Wspólnie z Prymasem Polski Eucharystię sprawowali: abp senior Józef Kowalczyk oraz kanonicy Kapituły Prymasowskiej.

Tegoroczne uroczystości odpustowe w Gnieźnie ograniczone zostały z powodu pandemii do Mszy św. sprawowanej w niedzielę w katedrze gnieźnieńskiej z udziałem mniejszej liczby celebransów i wiernych. To pierwszy taki wypadek na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat, kiedy w obchodach odpustowych uczestniczyło zwykle kilkudziesięciu biskupów i kilkanaście tysięcy pielgrzymów z Polski i zagranicy.

Odwołano także wszystkie wydarzenia towarzyszące. Nie odbyła się doroczna pielgrzymka młodych do grobu św. Wojciecha, tradycyjne wręczenie krzyży misyjnych, a także szereg kościelnych i miejskich wydarzeń towarzyszących m.in. wystawy, pokazy, bezpłatne zwiedzanie katedry, piknik i jarmark świętowojciechowy oraz wiele innych.

2020-04-26 15:59

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kondolencje Prymasa Polski po śmierci kard. Zenona Grocholewskiego

2020-07-20 13:49

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

kard. Zenon Grocholewski

episkopat.pl

„Żegnamy dzisiaj kapłana, biskupa i kardynała, który całe swoje życie poświęcił Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego najwyższym Pasterzom” – napisał w telegramie kondolencyjnym przesłanym na ręce abp. Stanisława Gądeckiego Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Publikujemy pełny tekst telegramu metropolity gnieźnieńskiego

Ekscelencjo, Czcigodny Księże Arcybiskupie

Na ręce Księdza Arcybiskupa jako Metropolity Poznańskiego pragnę złożyć z głębi serca płynące wyrazy chrześcijańskiego współczucia wszystkim, których dotknęła śmierć śp. Księdza Kardynała Zenona Grocholewskiego – znamienitego syna Kościoła Poznańskiego.

Żegnamy dzisiaj kapłana, biskupa i kardynała, który całe swoje życie poświęcił Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego najwyższym Pasterzom – należąc do grona najbliższych współpracowników św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka.

Kardynał Zenon Grocholewski od lat siedemdziesiątych pracował w Najwyższym Trybunale Sygnatury Apostolskiej obejmując jej kolejne urzędy, zostając jej sekretarzem, a w końcu prefektem. Po zakończeniu posługi w Sygnaturze Apostolskiej został prefektem Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej troszcząc się o całokształt katolickiego systemu oświaty i nauki. Należał do grona najlepszych współczesnych znawców prawa kanonicznego. Był autorem i współautorem licznych publikacji książkowych oraz artykułów w czasopismach kanonicznych i pracach zbiorowych. Uczestniczył w pracach nad nowym Kodeksem Prawa Kanonicznego i nad reformą Kurii Rzymskiej. Brał udział w wielu ważnych wydarzeniach kościelnych, w tym w synodach biskupich i dwóch ostatnich konklawe. Kardynał Grocholewski reprezentował również kolejnych papieży podczas wielu znaczących wydarzeń odbywających się w różnych zakątkach świata. Z wdzięcznością wspominam obecność Księdza Kardynała w Gnieźnie podczas obchodów 400-lecia Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego, kiedy to jako prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej uświetnił nasze uroczystości jubileuszowe.

We wszystkim, co czynił śp. kardynał Zenon Grocholewski, zgodnie z Jego zawołaniem biskupim, On – Chrystus – wzrastał. Jestem głęboko przekonany, że teraz zmartwychwstały Pan wywyższy swego wiernego sługę obdarzając go chwałą nieba.

Dobry Jezu, a nasz Panie, daj mu wieczne spoczywanie.

† Wojciech Polak

Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński

Prymas Polski

Gniezno, dnia 20 lipca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Kananejka – wysłuchana i pochwalona

2020-08-12 08:35

Niedziela Ogólnopolska 33/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Ewangelia

wikipedia.org

Matka córki ciężko dręczonej przez złego ducha ma wciąż przed oczyma własne cierpiące dziecko, dlatego woła: „Ulituj się nade mną, Panie!”.

Czyż można się nie ulitować? Uczniowie Jezusa, patrząc na zachowanie kobiety i tajemnicze milczenie Mistrza, proszą Go, by ją odprawił. Jej żarliwą prośbę nazywają dość pogardliwie „krzyczeniem za nimi”. Ktoś powie: to tylko uczniowie! Oni dopiero się uczą... Gorszące zachowanie zdaje się, tym razem, prezentować sam Jezus. Najpierw milczy, zda się nazbyt długo, a gdy zabiera głos, wyraźnie faworyzuje swoich ziomków, Izraelitów. I jeszcze ten źle kojarzący się język obrazów i porównań: że chleb jest dla dzieci, a nie dla psów...

Są kompetentne komentarze, które wszystko wyjaśniają i nie musimy się czuć zakłopotani czy zgorszeni. Pomińmy jednak „niewygodne” kwestie i skoncentrujmy się na szczęśliwym finale. Po pierwsze – jej córka została uzdrowiona. Po drugie – nie możemy nie zauważyć wielkiej pochwały: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!”. To w świetle faktycznego uzdrowienia i jednoznacznej pochwały warto czytać dzisiejszą perykopę. W ogóle to niezbyt mądre uparcie utykać na tym, czego w Ewangelii (na razie) nie pojmujemy, i wyniosłym gestem odsuwać na bok bezmiar jasnej i wspaniałej nauki Jezusa!

Kananejka, kochająca swą córkę i z nią współcierpiąca, postąpiła bardzo mądrze i wzorcowo. Nikomu, ani uczniom, ani... próbującemu ją Jezusowi, nie dała się zbić z tropu. Jej serce wiedziało swoje. Co tam przeszkody i trudności wobec jej miłości do córki i, jak się okazało, wielkiej wiary w Jezusa! Była najwyraźniej pewna nie tylko Jego mocy, ale i dobroci, emanujących z Jego wspaniałych nauk i czynów. Ona nie miała wątpliwości ani zawahań. Nie dała się zniechęcić ani ponieść urażonej ambicji. To dopiero byłby fałszywy trop, ślepa uliczka i żadnej odmiany losu ich obu – córki i matki! Tak, mogła się żachnąć... i odejść, złorzecząc (jak to podobno bywało w zwyczaju nieusatysfakcjonowanych żebraków z tamtych stron).

Zdumiewające jest to, że ta mało religijnie oświecona poganka trafnie czytała rzeczywistość i z właściwego kierunku spodziewała się pomocy. Naśladujmy ją, pamiętając, że my tu, na ziemi, wszyscy bez wyjątku, jesteśmy ubodzy, bezbrzeżnie i po królewsku ubodzy. Tylko od Boga przychodzą dogłębna pomoc i ubogacenie we wszystko. Tak, „człowiek jest istotą wspomaganą” (Czesław Miłosz). Z ufną wiarą przychodźmy na spotkania z Jezusem, który w Eucharystii chce nas otaczać i nasycać najdelikatniejszą miłością. Chciejmy mieć swój wkład – może i heroiczny – w odbudowywanie „wielkiej wiary” w absolutnie wierną miłość Ojca i Syna.

CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z prefektem apostolskim w Mongolii

2020-08-13 20:21

[ TEMATY ]

papież Franciszek

prefekt

Mongolia

PAP

Papież Franciszek przyjął na audiencji wyświęconego kilka dni temu na biskupa o. Giorgia Marengo, prefekta apostolskiego w Mongolii. We wrześniu, jeśli normy antypandemiczne na to pozwolą, wróci on do tego azjatyckiego kraju, w którym od 17 lat pełni posługę.

„Ponieważ wspólnota katolicka jest maleńka, bardzo ważne jest, aby troszczyć się o jak najlepsze relacje w władzami świeckimi. Trzeba kontynuować współpracę oraz wzajemną pomoc, które już istnieją. Także dlatego, że dla mojego poprzednika było to bardzo ważne. Istotne jest zwrócenie szczególnej uwagi na dialog międzyreligijny, zważywszy na to, że Mongolia jest krajem, który religijne punkty odniesienia znajduje przede wszystkim w buddyzmie i szamanizmie. Ważne jest dalsze tworzenie braterskich mostów relacji z przedstawicielami innych wyznań –uważa bp Marengo. – A więc dialog międzyreligijny, bliskość wobec biednych, najmniejszych, osób cierpiących w społeczeństwie. Podkreśliłbym również znaczenie pogłębienia kulturowego, czyli historii i tradycji, tożsamości kulturowej Mongołów, którzy mają wiele do powiedzenia i do ofiarowania reszcie ludzkości oraz pogłębienia wymiaru duchowego. Ludzi w Mongolii cechuje wielka wrażliwość i szczególnie ci, którzy przyjęli już wiarę chrześcijańską potrzebują uczynić ją bardziej swoją. Mówimy zatem o głębi, o autentyczności podążania w wierze, o szkole ciągłej modlitwy, aby ludzie mogli kroczyć łatwiej i pogodniej swoją drogą.“

Vatican News

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję