Reklama

Kielce: pół tysiąca osób wyruszyło rowerami na Jasną Górę

2019-08-20 11:19

dziar / Kielce (KAI)

KD

500 osób – tyle, ile maksymalnie jest to możliwe, wyruszyło dzisiaj z Kielc rowerami w VII Rowerowej Pielgrzymce Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę, która odbywa się pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Jest to prawdopodobnie największa pielgrzymka rowerowa w Polsce. Potrwa do piątku 23 sierpnia.

Pielgrzymów błogosławił i wyprawił w trasę bp Marian Florczyk.

- Jasna Góra i Cudowny Obraz Matki Bożej są pierwszym i głównym celem pielgrzymki, który nie jest łatwo osiągnąć. Potrzebna jest pomoc drugiego człowieka (…). Myślę, że z Bożą pomocą i motywacją wewnętrzną spotkamy się na Jasnej Górze – powiedział bp Florczyk, który będzie tam sprawował Mszę św. dla pielgrzymów.

Pielgrzymka rowerowa wyruszyła sprzed kościoła św. Maksymiliana w Kielcach. - W tradycji było tak, że ludzie szli pieszo. Ta pielgrzymka na rowerach to jednak znak czasu, bo widzimy codziennie, że dużo ludzi jeździ na jednośladach. Stąd też pomysł, aby zorganizować taką modlitewną wędrówkę – dodał biskup.

Reklama

Pielgrzymi mają przed sobą cztery dni i ponad 250 kilometrów. Jeszcze dziś pielgrzymi dotrą do Kaczyna, żeby przez Pierzchnicę i Chmielnik udać się do Wiślicy. W tamtejszym sanktuarium o godzinie 20.30 wezmą udział w uroczystej Mszy św. Dzisiaj pokonają ponad 70 kilometrów.

Pięciuset pielgrzymom towarzyszy ośmiu księży i pięć sióstr zakonnych, jadą całe rodziny, np. małżeństwo z Buska – Zdroju, z 4-letnim Kubą i 7- letnią Hanią. Z mamą jedzie także zaledwie 3-letnia Ania. Uczestniczą pielgrzymi m.in. z Krakowa i Warszawy.

Popularność wydarzenia jest z każdym rokiem większa – już z ostatnim dniem lipca zamknięto zapisy. Liczba pielgrzymów musi być ograniczona ze względów bezpieczeństwa i logistyki.

Pielgrzymi codziennie pokonują od 50 do 70 km. Trasa jest podzielona na 15-kilometrowe odcinki, pomiędzy którymi są postoje z czasem na modlitwę, gorący posiłek i odpoczynek. Tempo jest dostosowane do możliwości osób w różnym wieku.

Tradycyjnie pielgrzymka odbywa się z wątkiem dobrych uczynków. Na trasie pielgrzymi zaangażują się w pomoc dla podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Mnichowie. Na postoju w Węgleszynie odbędzie się kiermasz, podczas którego będzie można kupić ręcznie wykonane prace podopiecznych DPS-u, aby wspomóc działanie ośrodka. Prace zostały zamieszczone na stronie internetowej pielgrzymki. Odbędzie się także akcja pomocowa dla dzieci z Kenii, którą zaproponowała wolontariuszka misyjna Monika Motyczyńska.

W ubiegłych latach organizowano akcję pozyskiwania dawców szpiku kostnego lub zbiórkę na tandem dla niewidomego uczestnika, który potem odbył pielgrzymkę na nowym rowerze.

Tagi:
Kielce Pielgrzymka Rowerowa

Reklama

Jasna Góra: z Rzeszowa dotarła najstarsza pielgrzymka rowerowa

2019-08-04 19:25

mir (KAI/Radio Jasna Góra) / Jasna Góra

Moc modlitwy i wspólnoty jest potężna zapewniają uczestnicy najstarszej pielgrzymki rowerowej z Rzeszowa na Jasną Górę. Zaczęło się od jednego pątnika, który 40 lat temu przyjechał podziękować za wybór Jana Pawła II i jego pierwszą pielgrzymkę do Polski. Dziś przyjechało 295 osób.

sweetlouise/pixabay.com

O wielkim świadectwie wiary uczestników pielgrzymki mówił ks. Janusz Miąso, antropolog kultury i profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego, z zamiłowania pielgrzym pieszy i rowerowy. – Jestem zbudowany wiarą świeckich. Do kapłanów – jeżeli chcecie się umocnić, to jedźcie ze świeckimi na pielgrzymkę rowerową albo wybierzcie się na pieszą– zachęcał ks. Miąso. Zwrócił uwagę na ogromną siłę wspólnoty i modlitwy, które pomagają przetrwać kryzysy i wlewają w ludzkie życie wiele nadziei.

- Gdy na postoju ludzie się modlą, widzę różaniec w ręku starszego poważnego mężczyzny, to buduje mnie jako księdza. Różaniec w ręku małżonków, którzy zostawili małe dzieci pod opieką dziadków i mówią, że w ich intencji jadą, ale jak podrosną, to do Częstochowy wybiorą się już razem – to jest wielka nadzieja – opowiadał duchowny.

Od początku rzeszowska Pielgrzymka Rowerowa im. św. Krzysztofa ma silny wydźwięk patriotyczny, kolarze modlą za Kościół i Ojczyznę. Jak wspominają – tę troskę szczególnie przedkładał im pierwszy rzeszowski biskup Kazimierz Górny.

- Jedziemy za Ojczyznę, żeby w niej było dobrze naszym dzieciom, po Bożemu – podkreślają.

Początki pielgrzymki związane były z wyborem na Stolicę Piotrową Karola Wojtyły i jego pierwszą wizytą w Ojczyźnie, a po śmierci papieża główną jej intencją były prośby o jego beatyfikację, a potem jego kanonizację. Po raz pierwszy w 1979 r. przyjechał samotnie na Jasną Górę Marian Celek, pracownik WSK Rzeszów i działacz „Solidarności”, dziękując za Jana Pawła II. Dziś pielgrzymkę organizuje jego siostrzeniec Ryszard Szyszka, który do sanktuarium przyjechał po raz 33-ci. Dla niego Jasna Góra to ostoja i symbol wolności.

„Matko przyjmij, nie opuszczaj, prowadź” – to wezwanie św. Jana Pawła II stało się w tym roku hasłem Pielgrzymki im. św. Krzysztofa, którą organizuje Podkarpackie Stowarzyszenie Turystyczno – Sportowe NSZZ „Solidarność”.

W ciągu 40 lat wzięło w niej udział ok. 4,5 tys. osób. Jeden z tegorocznych uczestników w wieku 78 lat do Częstochowy przyjechał po raz 31. Najmłodsza z uczestniczek miała 13 lat. Trasę liczącą 274 km pokonano w ciągu 3 dni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portugalia: biskupi chcą procesu beatyfikacyjnego zamordowanej zakonnicy

2019-09-20 18:00

mz (KAI/FD/AE) / Faro

Ordynariusz diecezji Algarve, w południowej Portugalii, bp Manuel Quintas poinformował o zamiarze biskupów tego kraju rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego zamordowanej 8 września siostry Antonii Pinho Guerra. Została ona brutalnie zamordowana, a następnie zgwałcona przez mężczyznę uzależnionego od narkotyków.

celine nadeau / Foter / CC BY-SA

Hierarcha stwierdził, że zabita w wieku 61 lat siostra Antonia zasługuje na wyniesienie na ołtarze z powodu swojej bezinteresownej pracy na rzecz chorych, a także bohaterskiej postawy przed śmiercią. - Siostra Antonia pozostała wierna swoim ślubom oraz zobowiązaniom – powiedział bp Quintas.

Z policyjnego śledztwa wynika, że 44-letni morderca zakonnicy wielokrotnie był oskarżany o gwałty i kilka miesięcy wcześniej opuścił więzienie, gdzie odsiadywał m.in. wyrok za nadużycie seksualne oraz handel narkotykami. Inspektorzy ustalili, że portugalska zakonnica została uduszona po odmowie zaproponowanego jej przez agresora stosunku seksualnego. Ze śledztwa wynika, że morderca zwabił ofiarę do miejsca swego zamieszkania rzekomo w geście podziękowania jej za podwiezienie go i podanie mu leków. Narkoman twierdził, że chce się odwdzięczyć filiżanką kawy.

Zamordowana w mieście São João de Madeira zakonnica należała do Zgromadzenia Służebnic Maryi Posługujących Chorym. Przez 40 lat była pielęgniarką. Poza Portugalią pracowała we Włoszech oraz w Hiszpanii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Grand Prix Wielkiej Brytanii. Madsen najlepszy, Zmarzlik blisko złota

2019-09-21 22:02

Maciej Orman


Canal+

Leon Madsen wygrał w sobotę 21 września Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff. W swoim debiucie na najkrótszym torze całego cyklu (272 m długości) Duńczyk zdobył 17 punktów. Z takim samym wynikiem na drugim miejscu zawody ukończył Emil Sajfutdinow. Trzeci, z 15 punktami, był Bartosz Zmarzlik. Polak przed ostatnią rundą ma 7 oczek przewagi nad Rosjaninem i 9 nad Duńczykiem.

Madsen zaczął zawody od zdobycia 1 punktu, przegrywając w 2. wyścigu z Maciejem Janowskim i niespodziewanie z jadącym z dziką kartą Brytyjczykiem Charlesem Wright'em.

W 6. biegu Duńczyk upadł na tor na wyjściu z pierwszego łuku, trącony deflektorem przez Martina Vaculika. Sędzia wykluczył Słowaka z powtórki wyścigu, którą wygrał Fredrik Lindgren przed Madsenem i Sajfutdinowem.

W 9. biegu Brytyjczyk Robert Lambert, ku uciesze miejscowych kibiców, wygrał z Madsenem walkę o 3 punkty.

Duńczyk pojechał popisowo w 19. gonitwie. Przegrał start z Doylem, ale rozpędził się mocno na zewnętrznej i na drugim łuku wjechał piką przed Australijczyka.

Madsen wygrał też pewnie pierwszy półfinał. W finale puścił sprzęgło chwilę przed zwolnieniem taśmy startowej, ale sędzia nie zareagował. Duńczyk wysunął się pod bandę, gdzie nabrał prędkości i mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

Jako jedyny z czwórki Polaków w półfinale pojechał Bartosz Zmarzlik. Maciejowi Janowskiemu zabrakło do awansu 1 punktu (zdobył 7 oczek i był 9.). Słabo zaprezentowali się Patryk Dudek (3 punkty, 15. miejsce) i Janusz Kołodziej, który z 1 punktem był ostatni.

W klasyfikacji generalnej Grand Prix ze 118 punktami prowadzi Bartosz Zmarzlik. Drugi jest Emil Sajfutdinow (111 punktów), a trzeci Duńczyk Leon Madsen (109). Jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to 5 października w Toruniu Zmarzlik zostanie mistrzem świata.

Wyniki Grand Prix w Cardiff

1. Leon Madsen (Dania) – 17 (1,2,2,3,3,3,3)

2. Emil Sajfutdinow (Rosja) – 17 (3,1,3,3,3,2,2)

3. Bartosz Zmarzlik (Polska) – 15 (1,3,3,1,3,3,1)

4. Jason Doyle (Australia) – 13 (2,3,2,2,2,2,0)

5. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 11 (2,3,2,1,3,0)

6. Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 9 (3,0,1,3,2,0)

7. Martin Vaculik (Słowacja) – 9 (0,w,3,3,2,1)

8. Matej Zagar (Słowenia) – 9 (1,2,1,2,2,1)

9. Maciej Janowski (Polska) – 7 (3,2,1,0,1)

10. Artiom Łaguta (Rosja) – 6 (3,3,0,0,0)

11. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 6 (1,0,3,2,0)

12. Charles Wright (Wielka Brytania) – 5 (2,2,0,0,1)

13. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 5 (w,1,2,2,0)

14. Niels Kristian Iversen (Dania) – 5 (2,1,0,1,1)

15. Patryk Dudek (Polska) – 3 (0,1,1,0,1)

16. Janusz Kołodziej (Polska) – 1 (0,0,0,1,0)

17. Daniel King (Wielka Brytania) – ns

18. Chris Harris (Wielka Brytania) – ns

Maciej Orman

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem