Reklama

Kielce: mniej znane fakty z życia bp. Czesława Kaczmarka

2018-10-24 08:52

dziar / Kielce (KAI)

Archiwum Diecezji Kieleckiej

Mniej znane fakty z czasów posługi biskupiej i komunistycznego procesu bp. Czesława Kaczmarka, jednego z najbardziej rozpoznawalnych hierarchów w powojennej historii Kościoła, zostały przypomniane podczas wtorkowej sesji naukowej, która odbyła się w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach. W tym roku przypada 80. rocznica uroczystego ingresu biskupa do kieleckiej katedry.

Ks. dr. Tomasz Gocel, dyrektor Archiwum Diecezjalnego w Kielcach omówił temat „Biskup Czesław Kaczmarek – pasterz niezłomny, prześladowany i więziony”. Przypomniał spreparowany i zmanipulowany proces biskupa, który rozpoczął się 14 września 1953 r. – W trakcie oskarżenia szydzono z biskupa, nazywano go wrogiem ludu, reakcjonistą, zwolennikiem faszyzmu, szpiegiem Amerykanów i Watykanu – przypominał ks. dr Gocel.

Ostatecznie biskupa skazano na 12 lat ciężkiego więzienia z roczną przerwą ze względu na zły stan zdrowia. Przypomniał także m.in. „machinacje księży patriotów” i liczne próby uwikłania biskupa we współpracę z komunistami. – Co charakterystyczne, w relacjach i sprawozdaniach tuż po procesie, nie ma wzmianek, że biskup zrezygnował z twardej linii postępowania wobec komunistów – mówił ks. dr Tomasz Gocel.

Z kolei badacz życia bp. Kaczmarka i jego bliski współpracownik - ks. prof. dr. hab. Jan Śledzianowski, autor książek o bp. Kaczmarku, przedstawił temat: „Biskup Czesław Kaczmarek – kapłan i pasterz diecezji”.

Reklama

Z bogatego w fakty życiorysu bp. Kaczmarka wspomniał m.in. przyjmowanie podczas okupacji kleryków z innych diecezji do kieleckiego seminarium oraz pomaganie wielu ludziom, którym biskup służył „z heroicznym poświęceniem”. – W diecezji kieleckiej jak nigdzie indziej rozwijały się struktury oporu, działały AK i ZWZ, ponad stu księży bp Kaczmarek mianował kapelanami, gdy trzeba było pójść do lasu i sam przyłączył się do ruchu oporu – przypominał ks. prof. Śledzianowski.

Wspomniał także m.in. zaangażowanie w tajne nauczanie na poziomie uniwersyteckim – powstałe struktury KUL i Uniwersytetu Zachodniego, którego profesorowie opłacani byli przez bp. Kaczmarka. Przypominał troskę o rekolekcje wielkopostne czy dla młodzieży, które odbywały się przez okres całej wojny oraz doroczne rekolekcje zamknięte dla księży. Biskup odbudowywał także kult w sanktuariach i tworzył nowe parafie.

Organizatorzy przygotowali także pokaz filmu – „Czesław Kaczmarek. Biskup niezłomny”, zrealizowany przez kielczan: Rafała Nowaka i Sławomira Mazura.

Film rozpoczyna się sceną aresztowania bp. Kaczmarka. Nakręcono ją w kieleckim seminarium, na podstawie m.in. zapisków Leona Dziedzica, kierowcy bp. Kaczmarka. Podstawą scenariusza filmu stało się słuchowisko „Sprawa biskupa Czesława Kaczmarka. Anatomia śledztwa” przygotowane w Radiu Kielce przez Bohdana Gumowskiego i wyemitowane 17 lutego 2014 r. Producentami filmu są „Wzgórze Zamkowe” wspólnie z diecezją kielecką. W warstwie dokumentalnej swoje badania prezentują naukowcy z różnych ośrodków, m.in. biograf biskupa ks. prof. Jan Śledzianowski oraz prof. Jan Żaryn.

Spotkanie zakończyło się Mszą św. w kaplicy seminaryjnej św. Kazimierza.

Czesław Kaczmarek urodził się 16 kwietnia 1895 r. w Lisewie Małym k. Sierpca. Rozpoczął pracę jako nauczyciel. W 1916 r. wstąpił do seminarium duchownego w Płocku. W 1922 r. otrzymał święcenia kapłańskie. W 1927 r. uzyskał doktorat w Instytucie Nauk Społecznych i Politycznych w Lille we Francji. Podczas studiów prowadził też aktywną pracę duszpasterską wśród polskiej emigracji.

Po powrocie do kraju rozpoczął ożywioną działalność duszpasterską i społeczną. Zaangażował się w Akcję Katolicką, organizował duszpasterstwo młodzieży, zakładał czasopisma.

W 1938 r. został mianowany biskupem kieleckim. Ingres do katedry odbył 3 września tegoż roku.

Podczas wojny i niemieckiej okupacji angażował się żywo w działalność charytatywną, prowadził konspiracyjne seminarium duchowne, opiekował się uciekinierami, wspierał materialnie ruch oporu.

W czasie wojny bp Kaczmarek przyjął i do diecezji ponad 240 księży diecezjalnych i zakonnych, którym groziła zagłada na terenach północnej i zachodniej Polski włączonych do III Rzeszy. Pomimo tego, iż gmach seminarium duchownego w Kielcach był w rękach okupantów (w budynku znajdował się szpital), przyjął do seminarium duchownego w okresie okupacji 86 alumnów z zamkniętych seminariów diecezjalnych i zakonnych. Tysiące wysiedleńców i uciekinierów, szczególnie po upadku Powstania Warszawskiego ocaliły swoje życie w diecezji kieleckiej, a klimat do ich przyjęcia stworzył bp Kaczmarek.

Po Pogromie kieleckim (4 lipca 1946 r.) powołał komisję do zbadania jego okoliczności. Ustalenia komisji stały się podstawą sporządzonego 1 września 1946 r. raportu, w którym odpowiedzialnością za wydarzenia zostały obarczone służby sowieckie. Biskup zdołał przekazać ten raport ambasadorowi Stanów Zjednoczonych.

W warunkach powojennych wspierał ubogich i angażował się w odbudowę zniszczeń.Zwracał również uwagę na intelektualną i duchową formację młodzieży, zwłaszcza przyszłych duchownych, erygował nowe parafie, przeprowadzał akcje trzeźwościowe.

20 stycznia 1950 został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Poddany torturom - w sposób wymuszony przyznał się do niepopełnionych czynów, po czym w procesie pokazowym we wrześniu 1953 r. skazany został na 12 lat więzienia oraz utratę praw publicznych.

Zwolniony został w 1957 r. Powrócił wówczas do diecezji kieleckiej, mimo ponownych prób usunięcia go przez władze w 1959 r., szykan i upokorzeń. Zmarł 26 sierpnia 1963 r. w Lublinie. Zrehabilitowany został pośmiertnie w 1990 r.

Tagi:
bp Kaczmarek

Ważne rocznice biskupa Kaczmarka

2013-11-13 13:49

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 46/2013, str. 1, 6

T.D.

Diecezja kielecka uczciła trzy ważne rocznice związane z życiem i posługą pasterską bp. Czesława Kaczmarka: 50. rocznicę śmierci, 60. rocznicę procesu, 75. rocznicę sakry biskupiej. Stały się one punktem wyjścia w doborze tematów podczas konferencji naukowej w Wyższym Seminarium Duchowym 23 października, przypominającej tragiczną postać biskupa kieleckiego, zwanego męczennikiem komunizmu. O spokój duszy Biskupa wierni modlili się podczas Mszy św. w bazylice – przewodniczył bp Kazimierz Ryczan.

W homilii bp Kazimierz Ryczan przypomniał historyczne wątki z posługi bp. Kaczmarka, jego zasługi dla diecezji w trudnych czasach, porównując go do „złota hartowanego w ogniu” i zestawił powojenne czasy epoki PRL – ze współczesnością. Przypomniał m.in. zawołanie bp. Kaczmarka: „Wszystko dla Chrystusa”, któremu był on wierny przez całe życie, oraz fragmenty jego listów pasterskich, szczególnie pierwszego, w którym pisał: „Przychodzimy, aby was kochać całym sercem, być gotowym i dać wszystko, choćby życie stracić”. – To nie były puste słowa – podkreślał bp Ryczan. Przywoływał m.in. fakty z posługi bp. Kaczmarka z czasów niemieckiej okupacji: przyjęcie do domu biskupiego wypędzonych z seminariów kleryków, 244 księży z Generalnej Guberni ulokowanych w diecezji kieleckiej, 86 alumnów przyjętych z innych seminariów, zaprzysiężenie biskupa w Chrześcijańskiej Unii Oporu, skierowanie do pracy 100 kapelanów dla AK i NSZ. Bp Ryczan nakreślił także czasy powojennej Polski, gdy diecezja kielecka „stała się poligonem walki z Kościołem”, okoliczności aresztowania bp. Czesława wraz z 20 księżmi i grupą sióstr, „dni prokuratorskich przesłuchań i oszczerstw”.

W większości zaprezentowanych referatów bp Kaczmarek został pokazany od strony jego znaczących zasług dla diecezji w zakresie m.in. organizowania akcji dobroczynnych, struktur Caritas, sieci parafii i szkolnictwa katolickiego.

Trzy rocznice

Wystąpienie ks. prof. Jana Śledzianowskiego oscylowało wokół trzech rocznic bp. Kaczmarka. Ksiądz Profesor przedstawił m.in. drogę do kapłaństwa i zainteresowania społeczne przyszłego biskupa oraz kulisy i przebieg procesu. Ks. prof. Śledzianowski w rozmowie z „Niedzielą” podkreśla, że wciąż istnieje zainteresowanie tą tragiczną postacią, dlatego m.in. zostanie wkrótce wznowiona publikacja z 2002 r. pt. „Ksiądz Czesław Kaczmarek – biskup kielecki 1895-1963”. – Pochodzimy z tej samej diecezji – z płockiej, bp Kaczmarek udzielał mi święceń. Jako młody ksiądz otrzymywałem wiele pytań na temat tej postaci, w tym także od księży z diecezji płockiej i rozpocząłem badania na ten temat – wyjaśnia ks. prof. Śledzianowski.

Nowe parafie

Dyrektor Archiwum Diecezjalnego – ks. dr Andrzej Kwaśniewski omówił powołanie przez bp. Kaczmarka aż 16 nowych parafii, co działo się szczególnie na początku i pod koniec posługi, gdyż okres więzienia i procesu zabrał wiele twórczych lat pasterzowi kieleckiemu. Parafie bp Kaczmarek uważał za „szkołę chrześcijańskiej miłości” i temu zagadnieniu poświęcił list pasterski. – Akta parafii utworzonych przez bp. Kaczmarka posiadają niemal kompletną dokumentację – mówił ks. dr Kwaśniewski. Szczególną uwagę poświęcił parafiom założonym tuż przed wojną (1938 r. – Klucze, Mostek, Bukowno) oraz wydzielonym w 1939 r. z parafii katedralnej w Kielcach: na Baranówku, na Karczówce, Niepokalanego Seca NMP, a wkrótce w niedalekich Kostomłotach.

Animator oświaty

– Już jako młody chłopak interesował się wychowaniem młodzieży, miał powołanie nauczycielskie – mówiła nazaretanka s. dr Danuta Kozieł. W swoim wystąpieniu przedstawiła działalność biskupa – animatora oświaty, przypominając m.in. sprowadzenie przez niego nazaretanek do Kielc celem postawienia na jak najlepszym poziomie oświaty w duchu chrześcijańskim, troskę o tajne komplety podczas wojny, obronę oświaty przez świeckością i słynne powiedzenie biskupa: „Ani jedno dziecko katolickie bez nauki religii”. Zwróciła również uwagę na zaangażowanie Biskupa w Związek Młodzieży Katolickiej i tworzenie struktur Akcji Katolickiej, a także fascynację postacią św. Andrzeja Boboli.

Dobroczynność

Dr hab. Jerzy Gapys z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, specjalizujący się w badaniach nad duchowieństwem polskich diecezji, zaprezentował dobroczynne akcje duchowieństwa, realizowane w czasach bp. Kaczmarka pod kierunkiem ordynariusza diecezji. Za „ogromny sukces” uznał zachowanie struktur Caritas podczas II wojny światowej i późniejsze włączanie księży w działalność Rady Głównej Opiekuńczej. Dzięki wysiłkom bp. Kaczmarka podczas okupacji niemieckiej działało aż 37 oddziałów parafialnych Caritas, co diecezji kieleckiej dawało czołowe miejsce w Polsce w tym zakresie, porównywalne z diecezją tarnowską i krakowską. – 216 tys. zł zebrane dzięki celowym tacom stanowiło fenomenalne zaplecze dla RGO – mówił dr Jerzy Gapys. Podkreślał także, że działalność charytatywna była zlecana księżom przez biskupa specjalnymi okólnikami, realizowana w „sposób przemyślany i skoordynowany z Episkopatem”.

Kulisy procesu

Dr Tomasz Domański z kieleckiej Delegatury IPN przypominał kulisy procesu bp. Kaczmarka w świetle materiałów Urzędu Bezpieczeństwa, zwracając m.in. uwagę na wewnętrzną cenzurę raportów, aby do władzy nie docierały z urzędów powiatowych zbyt krytyczne materiały. Przedstawił także otoczkę prasową i pracę agitatorów na rzecz szkalowania bp. Kaczmarka.

W konferencji uczestniczyli m.in.: bp Kazimierz Gurda, profesorowie seminarium kieleckiego, środowiska akademickie, delegacje muzeów, politycy PiS, członkowie NSZZ „Solidarność”, ruchy katolickie, młodzież ze szkoły sióstr nazaretanek, siostry zakonne, klerycy. Organizatorem konferencji w Wyższym Seminarium Duchownym 23 października była Akcja Katolicka Diecezji Kieleckiej.

* * *

Bp Czesław Kaczmarek

ur. 16 kwietnia 1895 r., zm. 26 sierpnia 1963, był biskupem kieleckim w l.1938-1963.
Po zakończeniu II wojny światowej i dojściu do władzy komunistów był obiektem zakrojonych na szeroką skalę prześladowań, m.in. za krytykę współpracujących z aparatem ówczesnej władzy tzw. księży patriotów, za starania o zwrot mienia kościelnego, działalność charytatywną oraz oświatową. Biskupa władze PRL obarczały m.in. współodpowiedzialnością za pogrom 4 lipca 1946 i za przypisywaną mu kolaborację z Niemcami (bp Kaczmarek powołał specjalną, niezależną od komunistycznego rządu komisję. Raport z jej prac, poddający w wątpliwość oficjalną wersję wydarzeń, został przekazany ambasadorowi USA w Polsce).
Aresztowany 20 stycznia1951 r. pod zarzutem „szpiegostwa na rzecz USA i Watykanu”, jako „organizator antypaństwowego ośrodka”, mającego na celu obalenie istniejącego ustroju, bp Kaczmarek został całkowicie izolowany, a UB próbowała wymusić zeznania poprzez wyrafinowane metody znęcania się psychicznego i fizycznego. Biskup, odurzany środkami psychotropowymi, uległ presji. Po sfingowanym procesie pokazowym w 1953 r., bp Kaczmarek został skazany na 12 lat więzienia przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie. Po przewrocie październikowym śledztwo umorzono w 1957 r.
Biskup, sterany więzieniem, powrócił do diecezji w 1956. Zmarł w szpitalu w Lublinie w 1963 r. Został pochowany w krypcie bazyliki katedralnej w Kielcach. Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w 1990 r. przeprowadził pełną rehabilitację bp. Kaczmarka. W 1991 r. jego imieniem nazwano w Kielcach jedną z ulic, zaś staraniem KIK zbudowano pomnik Biskupa przy kieleckiej katedrze.
A.D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Ignacy Antiocheński – biskup i męczennik

2017-12-20 12:28

Ks. Julian Nastałek
Edycja świdnicka 52/2017, str. VII

Św. Ignacy, biskup od roku 70 do 107, był drugim Następcą Piotra na stolicy w Antiochii, która dziś znajduje się w Turcji. Za panowania cesarza Trajana wybuchło prześladowanie chrześcijan i wtedy św. Ignacy jako głowa chrześcijan syryjskich został skazany na śmierć przez namiestnika Syrii. W liturgii wspomina się go 17 października

Wikimedia Commons
„Męczeństwo Ignacego z Antiochii”, Galeria Borghese w Rzymie

W Antiochii powstała kwitnąca wspólnota chrześcijańska i tam „po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami” (Dz 11,26). Euzebiusz z Cezarei, historyk z IV wieku, poświęcił cały rozdział swej „Historii Kościelnej” życiu i dziełu literackiemu Ignacego. „Z Syrii – pisze – Ignacy wysłany został do Rzymu, gdzie miano rzucić go dzikim zwierzętom na pożarcie, ze względu na świadectwo, jakie dał Chrystusowi. Odbywając swą podróż przez Azję, pod okiem surowych straży, w kolejnych miastach, gdzie się zatrzymywał, przepowiadaniem i ostrzeżeniami umacniał Kościoły; przede wszystkim z największym zapałem nawoływał do wystrzegania się herezji, które zaczynały się wówczas szerzyć i zalecał, by nie odrywać się od tradycji apostolskiej”.

Pierwszym etapem podróży Ignacego było miasto Smyrna, gdzie biskupem był św. Polikarp, uczeń św. Jana. Ignacy napisał tu cztery listy, skierowane do Kościołów Efezu, Magnezji, Tralleis i Rzymu. „Wyruszywszy ze Smyrny – pisze dalej Euzebiusz – Ignacy dotarł do Troady i stamtąd wysłał następne listy”: dwa do Kościołów Filadelfii i Smyrny, i jeden do biskupa Polikarpa. Wreszcie z Troady męczennik dotarł do Rzymu, gdzie w Amfiteatrze Flawiuszów rzucony został na pożarcie dzikim bestiom. Św. Ignacy wszystkie swoje listy rozpoczynał od słów: „Ignacy zwany Teoforem”, co znaczy: „ten, który nosi Boga”, głosi Jego naukę.

Żaden z Ojców Kościoła nie wyraził z taką intensywnością, jak Ignacy, pragnienia jedności z Chrystusem i życia w Nim. Ignacy błaga chrześcijan Rzymu, by nie uniemożliwiali mu męczeństwa, albowiem z niecierpliwością czeka na „połączenie się z Jezusem Chrystusem”. I wyjaśnia: „Nie rozprawiajcie o Jezusie Chrystusie, gdy równocześnie pragniecie świata. Niechaj nie mieszka w was zazdrość. Nawet gdybym prosił, będąc u was, nie słuchajcie; uwierzcie raczej temu, co teraz do was piszę. Piszę zaś, będąc przy życiu, a pragnąc śmierci. Moje upodobania zostały ukrzyżowane i nie ma już we mnie pożądania ziemskiego. Jedynie woda żywa przemawia do mnie z głębi serca i mówi: Pójdź do Ojca. Nie cieszy mnie zniszczalny pokarm ani przyjemności świata. Pragnę Bożego chleba, którym jest Ciało Jezusa Chrystusa z rodu Dawida, i napoju, którym jest Jego Krew – miłość niezniszczalna (…) Szukam tego, który umarł za mnie, chcę tego, który zmartwychwstał dla nas... Pozwólcie, abym był naśladowcą męki mego Boga! (…) Jestem Bożą pszenicą. Zostanę starty zębami dzikich zwierząt, aby się stać czystym chlebem Chrystusa”.

Ignacy jest wyczulony na prawdę wcielenia Syna Bożego oraz na Jego prawdziwe i konkretne człowieczeństwo: Jezus Chrystus, pisze Ignacy do mieszkańców Smyrny, „jest prawdziwie z plemienia Dawida”, „rzeczywiście narodził się z Dziewicy”, „rzeczywiście został za nas przybity”.

Ignacy nazywa sam siebie „człowiekiem, któremu powierzone zostało zadanie jedności”. Jedność jest nade wszystko cechą Boga, który istniejąc w trzech Osobach, jest Jednym w całkowitej jedności. Jedność, którą chrześcijanie mają zrealizować na tej ziemi, nie jest niczym innym, jak naśladownictwem, możliwie jak najbardziej zgodnym z Boskim wzorem. W ten sposób Ignacy dochodzi do tematu jedności Kościoła i w liście do chrześcijan w Tralleis pisze: „Jest zatem rzeczą konieczną, abyście – tak, jak to czynicie – nie robili nic bez waszego biskupa, lecz abyście byli posłuszni także i kapłanom niby Apostołom Jezusa Chrystusa, który jest naszą nadzieją. W Nim się znajdziemy, jeśli tak właśnie żyć będziemy. Trzeba też, aby i diakoni, będący sługami tajemnic Jezusa Chrystusa, podobali się wszystkim na wszelki sposób (…). Podobnie niechaj wszyscy szanują diakonów jak [samego] Jezusa Chrystusa, a także biskupa, który jest obrazem Ojca, i kapłanów jak Radę Boga i Zgromadzenie Apostołów: bez nich nie można mówić o Kościele”.

Ignacy jako pierwszy w literaturze chrześcijańskiej przypisuje Kościołowi przymiotnik „katolicki”, to jest „powszechny”: „Gdzie jest Jezus Chrystus – stwierdza – tam jest Kościół katolicki”. I właśnie na służbie jedności Kościoła katolickiego wspólnota chrześcijańska Rzymu pełni swego rodzaju prymat w miłości: „W Rzymie przewodzi on godny Boga, czcigodny, godny, by nazywać go błogosławionym... Przewodzi miłości, która ma prawo Chrystusa i nosi imię Ojca”.

Św. Ignacy Antiocheński jest prawdziwie „doktorem jedności”: jedności Boga i jedności Chrystusa, na przekór rozmaitym herezjom, które zaczynały krążyć i dzieliły człowieka i Boga w Chrystusie; jedności Kościoła, jedności wiernych „w wierze i miłości, od których nie ma nic bardziej znamienitego”. Nawołuje wiernych dnia wczorajszego i dzisiejszego do coraz doskonalszej syntezy między dążeniem do Chrystusa i oddaniem Jego Kościołowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocław: Trwają przygotowania do 42. Europejskiego Spotkania Młodych

2019-10-17 10:55

xrk (KAI) / Wrocaw

Stolica Dolnego Śląska już za dwa miesiące po raz trzeci będzie gościć kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi – uczestników zapoczątkowanej przez brata Rogera, założyciela wspólnoty z Taizé, Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię. – Proszę o wielkoduszną gościnność i otwarcie waszych domów do młodzieży – napisał w liście do Dolnoślązaków abp Józef Kupny.

Maciej Biłas / photo on flickr

Arcybiskupa będzie odczytany we wszystkich kościołach archidiecezji wrocławskiej w najbliższą niedzielę. Pasterz Kościoła wrocławskiego w spotkaniu Taizé widzi ogromną szansę na nowy impuls dla duszpasterstwa młodzieży w parafiach i apeluje o zaangażowanie duchownych, wspólnot zakonnych i grup młodzieżowych w organizację „pielgrzymki zaufania przez ziemię”. – To ogromna radość, nobilitacja, wyzwanie i szansa – ocenia w rozmowie z KAI decyzję Wspólnoty Ekumenicznej z Taizé o wyborze Wrocławia jako miejsca organizacji spotkania pasterz Kościoła wrocławskiego, dodając, że wprawdzie stolica Dolnego Śląska gościła już uczestników Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię w 1989 i 1995 r. jednak w tym czasie miasto bardzo się zmieniło.

– Młodzi przyjadą do tego samego Wrocławia, ale to już nie jest taki sam Wrocław – mówi abp Kupny, dodając: – Jan Paweł II mówił, że do Taizé przybywa się jak do źródła. Zatem musimy zrobić wszystko, by to źródło, jakim jest Ewangelia, wystrzeliło właśnie we Wrocławiu. Hierarcha podkreśla przy tym, że równocześnie z przygotowaniami zewnętrznymi, dotyczącymi przygotowania miejsc na modlitwę czy spotkania, należy zadbać o to, by ci, którzy przyjadą do Wrocławia spotkali w tym mieście ludzi żyjących Bogiem, wybierających miłość i promieniujących bezgraniczną dobrocią. – Aby to zapewnić musimy odnowić w sobie życie słowem Bożym – zaznacza abp Kupny.

Duchowny zauważa także, że od kiedy posługuje na Dolnym Śląsku wiele razy doświadczył ogromnej wrażliwości mieszkańców na potrzeby drugiego człowieka, ich otwartości oraz gotowości włączania się w inicjatywy, podejmowane przez Kościół. – Wspomnę jedynie o dwóch wydarzeniach. Pierwsze to akcja „Dar dla Aleppo” w czasie której w bardzo szybkim czasie zebraliśmy pieniądze na wyposażenie szpitala w tym zniszczonym przez wojnę syryjskim mieście. Drugie to Światowe Dni Młodzieży. Wówczas nasza archidiecezja przyjęła ponad 15 tysięcy pielgrzymów z 40 krajów świata – mówił abp Kupny, dodając: "W naszej tradycji czas Świąt Bożego Narodzenia jest przede wszystkim czasem, w którym otwieramy szeroko serca na drugiego człowieka. Nie chcemy, by ktoś był w tym okresie sam. Myślę, że będąc `na świeżo` po doświadczeniu Bożego Narodzenia otworzymy nasze domy dla pielgrzymów, którzy odwiedzą Wrocław. Znam mieszkańców Dolnego Śląska i wiem, że staną na wysokości zadania".

Za początek działalności wspólnoty w Taizé przyjmuje się rok 1944. Wtedy brat Roger, przybył z kilkoma braćmi do francuskiej wioski. Pięć lat później złożyli śluby zakonne, poprzez które zobowiązali się do życia we wspólnocie. Z czasem wspólnota się powiększała. Dziś skupia braci reprezentujących kilkadziesiąt narodowości. Żyją oni dzięki własnej pracy, dzieląc się jej owocami z innymi ludźmi. Bracia przez cały rok przyjmują młodych, którzy uczestniczą w cotygodniowych spotkaniach. Każdego dnia trzykrotnie w kościele odbywa się modlitwa, która jest połączona ze śpiewami znanymi na całym świecie. Brat Roger zainicjował także Pielgrzymkę Zaufania przez Ziemię", której owocem są Europejskie Spotkania Młodych, odbywające się każdego roku w jednym z miast Europy.

Uczestnicy tych spotkań wspólnie modlą się, rozważają Słowo Boże, dzielą się swoimi doświadczeniami oraz rozmawiają na różne tematy: duchowe, społecznej, czy artystyczne. Spotkanie we Wrocławiu rozpocznie się 28 grudnia 2019 r. i potrwa do 1 stycznia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem