Reklama

Komentarze

Nasza Niepodległa

[ TEMATY ]

konstytucja

babczynski/fotolia.com

Pamięć o ważnych wydarzeniach z przeszłości, jest dla człowieka warunkiem zachowania tożsamości – świadomości tego, kim jest i po co żyje. Gdy osoba traci pamięć wskutek choroby lub wypadku, gubi kontakt z samą sobą, niknie poczucie ciągłości, pojawia się dezorientacja. Podobnie dzieje się z narodem. Dlatego jako Polacy świętujemy wydarzenia przypominające nam o tym, kim jesteśmy, jakie dokonania dają nam powód do dumy, a także, jaką mądrość możemy czerpać z historii.

Jednym z takich wydarzeń jest uchwalenie pierwszej w Europie ustawy zasadniczej, które dokonało się 3 Maja 1791 roku w Rzeczpospolitej Polskiej. Konstytucja 3 Maja była przejawem roztropnego namysłu nad budową trwałego i sprawiedliwego państwa. Mieliśmy być krajem, w którym obywatele będą odczuwać własną podmiotowość. Była to jak na owe czasy śmiała i nowatorska wizja. Jednak ci, którzy mieli ją wprowadzać w życie, okazali się za słabi, a zewnętrzne niesprzyjające okoliczności – zbyt silne. Dopiero w 1918 roku sen o sprawiedliwej i godnej Polsce miał możliwość się spełnić. W tym roku upamiętnienie majowej konstytucji odbywa się w czasie obchodów 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Zbiegają się dwa ważne wydarzenia, które przypominają nam o tym, że warto być i czuć się Polakiem.

Obecnie po latach dziejowych zakrętów znów jesteśmy wolni. Mamy świadomość, że niepodległość została nam dana, ale również zadana. Nie chcemy zmarnować historycznej szansy i każdy ma w tym względzie coś do zrobienia. W sposób szczególny odpowiedzialność spoczywa na przedstawicielach władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Również „czwarta władza”, którym to mianem obdarzamy media, winna dbać o jednoczenie Polaków w klimacie dialogu i szacunku.

Reklama

Przywilej czynnej troski o niepodległość spoczywa szczególnie na rodzinach, w których wychowują się nowe pokolenia odpowiedzialnych obywateli, zdolnych do poświęcenia partykularnego interesu dla pomyślności ojczyzny. Rodziny wspierane są przez edukację i szkolnictwo wyższe, w sukurs idzie wysiłek ludzi kultury i nauki. Również aktywni uczestnicy życia gospodarczego strzegą niepodległości, gdy mądrze pomnażają polskie zasoby. Swoje niezastąpione miejsce mają osoby starsze, chore czy niepełnosprawne, służąc ojczyźnie wyjątkowym doświadczeniem oraz potencjałem.

Każdy z nas jest niezbędny i niezastąpiony, aby dołożyć własną „cegiełkę” do budowy Niepodległej. Dlatego też ważne jest, byśmy mieli świadomość, że służba ojczyźnie to tworzenie a nie niszczenie, jednoczenie a nie rozpraszanie. Patriotyzm nie oznacza dziś opowiedzenia się po którejś ze stron w sporze politycznym. Kluczowe jest opowiedzenie się za Polską oraz wartościowa aktywność w tym miejscu, w którym przyszło nam żyć i pracować.

Za takie pozytywistyczne zaangażowanie chciałbym z serca podziękować i życzyć Państwu pomyślności osobistej z okazji kolejnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Pamięć o ważnych wydarzeniach z przeszłości, jest dla człowieka warunkiem zachowania tożsamości – świadomości tego, kim jest i po co żyje. Gdy osoba traci pamięć wskutek choroby lub wypadku, gubi kontakt z samą sobą, niknie poczucie ciągłości, pojawia się dezorientacja. Podobnie dzieje się z narodem. Dlatego jako Polacy świętujemy wydarzenia przypominające nam o tym, kim jesteśmy, jakie dokonania dają nam powód do dumy, a także, jaką mądrość możemy czerpać z historii.

Jednym z takich wydarzeń jest uchwalenie pierwszej w Europie ustawy zasadniczej, które dokonało się 3 Maja 1791 roku w Rzeczpospolitej Polskiej. Konstytucja 3 Maja była przejawem roztropnego namysłu nad budową trwałego i sprawiedliwego państwa. Mieliśmy być krajem, w którym obywatele będą odczuwać własną podmiotowość. Była to jak na owe czasy śmiała i nowatorska wizja. Jednak ci, którzy mieli ją wprowadzać w życie, okazali się za słabi, a zewnętrzne niesprzyjające okoliczności – zbyt silne. Dopiero w 1918 roku sen o sprawiedliwej i godnej Polsce miał możliwość się spełnić. W tym roku upamiętnienie majowej konstytucji odbywa się w czasie obchodów 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Zbiegają się dwa ważne wydarzenia, które przypominają nam o tym, że warto być i czuć się Polakiem.

Obecnie po latach dziejowych zakrętów znów jesteśmy wolni. Mamy świadomość, że niepodległość została nam dana, ale również zadana. Nie chcemy zmarnować historycznej szansy i każdy ma w tym względzie coś do zrobienia. W sposób szczególny odpowiedzialność spoczywa na przedstawicielach władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Również „czwarta władza”, którym to mianem obdarzamy media, winna dbać o jednoczenie Polaków w klimacie dialogu i szacunku.

Reklama

Przywilej czynnej troski o niepodległość spoczywa szczególnie na rodzinach, w których wychowują się nowe pokolenia odpowiedzialnych obywateli, zdolnych do poświęcenia partykularnego interesu dla pomyślności ojczyzny. Rodziny wspierane są przez edukację i szkolnictwo wyższe, w sukurs idzie wysiłek ludzi kultury i nauki. Również aktywni uczestnicy życia gospodarczego strzegą niepodległości, gdy mądrze pomnażają polskie zasoby. Swoje niezastąpione miejsce mają osoby starsze, chore czy niepełnosprawne, służąc ojczyźnie wyjątkowym doświadczeniem oraz potencjałem.

Każdy z nas jest niezbędny i niezastąpiony, aby dołożyć własną „cegiełkę” do budowy Niepodległej. Dlatego też ważne jest, byśmy mieli świadomość, że służba ojczyźnie to tworzenie a nie niszczenie, jednoczenie a nie rozpraszanie. Patriotyzm nie oznacza dziś opowiedzenia się po którejś ze stron w sporze politycznym. Kluczowe jest opowiedzenie się za Polską oraz wartościowa aktywność w tym miejscu, w którym przyszło nam żyć i pracować.

Za takie pozytywistyczne zaangażowanie chciałbym z serca podziękować i życzyć Państwu pomyślności osobistej z okazji kolejnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

2018-04-30 11:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sędziowie nie mogą stanowić praw

2020-02-25 11:59

Niedziela Ogólnopolska 9/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

wywiad

konstytucja

spór

Trybunał Konstytucyjny

sędziowie

BOŻENA SZTAJNER

Na czym polega spór o wymiar sprawiedliwości i jak zażegnać kryzys – wyjaśnia sędzia Wiesław Johann, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, w rozmowie z Mateuszem Wyrwichem.

Mateusz Wyrwich: Rozpoczęta przed kilku laty reforma wymiaru sprawiedliwości okazała się chyba najtrudniejszą z reform rządu PiS. Jak Pan sądzi, dlaczego?

Wiesław Johann: Kiedy byłem, przez 9 lat, sędzią Trybunału Konstytucyjnego, mieliśmy wstępować do UE. Podczas któregoś ze spotkań z prawnikami UE jeden z nich zapytał, co dla nas będzie ważniejsze: polskie prawo czy prawa europejskie. Bez wahania odpowiedzieliśmy, że polskie. Takiej odpowiedzi udzielił też obecny podczas rozmowy prof. Marek Safjan, dziś sędzia w TSUE. Uważaliśmy, że dla nas najważniejszym prawem jest nasza konstytucja. A prawo europejskie? – zapytał ów człowiek... Oczywiście, prawo europejskie będziemy stosowali, ale w ramach umów. Dlaczego o tym mówię? Bo dziś cały czas istnieje spór między politykami o to, co jest ważniejsze: konstytucja krajowa czy prawo europejskie. Twierdzę, że nie po to nasz parlament zapisał w artykule 8 konstytucji, iż jest ona prawem nadrzędnym, żebyśmy od tego odstępowali.

CZYTAJ DALEJ

„Najświętsze Serce” - od piątku w polskich kinach

2020-02-25 11:12

[ TEMATY ]

film

duchowość

kino

Materiał prasowy

W najbliższy piątek, w zaledwie tydzień po światowej premierze, na ekrany polskich kin wejdzie fabularyzowany dokument zatytułowany „Najświętsze Serce”. To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Wyprodukowany w Hiszpanii obraz odkrywa przed widzem sedno kultu Najświętszego Serca Jezusowego, bez którego zrozumienie istoty wiary w Chrystusa staje się niemożliwe.

„Najświętsze Serce”, film, który tygodnik "Niedziela" objął swoim patronatem medialnym, opowiada historię pisarki, Lupe Valdes, która poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje... Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić.


Pisarka ulega fascynacji tą historią i podejmuje prywatne śledztwo. W jego trakcie spotyka świętych, papieży, ale i spiskowców, odkrywa cuda, a także zbrodnie. Wraz z bohaterką widz poznaje źródła i historię czci Najświętszego Serca Jezusa - kultu, który jak nic innego naznaczył ostatnie trzy wieki historii Kościoła.

Przebywa drogę od małej francuskiej miejscowości, w której zapłonęła iskra kultu, przez Watykan, gdzie papież poświęca całą ludzkość i świat Najświętszemu Sercu, po Łagiewniki, gdzie Jezus objawił, jak wielką miłością przepełnione jest Jego Serce. Dociera wreszcie do miejsc cudów eucharystycznych. To tam na Hostii zmaterializowały się cząstki Najświętszego Serca.

To pierwszy w historii kina film o Najświętszym Sercu Jezusowym. Do kin trafia w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100. rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100. rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Miało to miejsce 27 lipca 1920 roku na Jasnej Górze w czasie, gdy bolszewicy stali u bram Warszawy. W związku z tym aktem oddania papież Benedykt XV przysłał list, w którym napisał: „Nic stosowniejszego nie mogliście podjąć celem naprawienia zła naszych czasów, jak ulegając zachętom papieskim ojczyznę Waszą poświęcić Najświętszemu Sercu Jezusowemu i Jego kult święty w narodzie rozszerzać coraz więcej i więcej”. Wcześniej, bo w 1899 roku papież Leon XIII poświęcił Najświętszemu Sercu całą ludzkość.

Do polskich kin film „Najświętsze Serce” wejdzie już w najbliższy piątek, 28 lutego. W zaledwie tydzień po jego światowej premierze. Grany będzie w wybranych kinach: Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych, sieci Multikino, sieci Cinema 3D, sieci Helios oraz sieci Cinema - City. Filmowi towarzyszą konspekty katechez oraz materiały homiletyczne.

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.rafaelfilm.pl

CZYTAJ DALEJ

Testament miłości

2020-02-27 20:24

[ TEMATY ]

Częstochowa

siostry

muzeum

spektakl

ośrodek

Józefitki

Anna Przewoźnik/Niedziela

Widowisko muzyczne „Po śladach Ojca ubogich”

W ramach obchodów jubileuszu 100 rocznicy śmierci świętego kapłana Zygmunta Gorazdowskiego, założyciela zgromadzenia sióstr św. Józefa, 27 lutego br. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie, odbyła się premiera widowiska muzycznego „Po śladach Ojca ubogich”.

W spotkaniu jubileuszowym udział wziął bp Andrzej Przybylski, biskup diecezji częstochowskiej. Obecne były siostry z różnych placówek, na czele z generalną zakonu, s. Wandą Matysik, ks. Andrzej Sobota, proboszcz parafii pw. Krzyża św. na terenie której znajduje się Ośrodek Wychowawczy, kapelan ośrodka, dyrektor Radia Jasna Góra o. Andrzej Grad, poseł Lidia Burzyńska, prezydent Ryszard Stefaniak, przedstawiciele Kuratorium Oświaty.

- Postanowiliśmy radować się z gośćmi tym jubileuszem wspólnie z dziećmi, siostrami, pracownikami oraz naszymi przyjaciółmi. Wszystko to, by uczcić jubileusz dla nieba - mówi dyrektor Ośrodka s. Ezechiela Wolak. W roku jubileuszowym, w którym obchodzimy stulecie narodzin dla nieba św. Zygmunta Gorazdowskiego, pochylamy się nad tą szczególną dla nas postacią. Staramy się zgłębić jego życie i drogę do świętości, na nowo odkryć duchowe dziedzictwo, jakie nam pozostawił. - Obchodzimy ten jubileusz w całym zgromadzeniu i przez cały rok. Nasz dom przyjął formę dziękczynienia, poprzez przypominanie świętego na różne sposoby, również poprzez widowisko.

Dziewczynki z ośrodka, poprzez spektakl teatralny, pokazały życie św. Zygmunta Gorazdowskiego i jego bliskość z Bogiem. Wszystko poprzez muzykę i ruch. Jedyne słowa, które padły ze sceny, to słowa świętego Zygmunta:

„Wszechmogący zmiłuj się nad kornym sługą Twoim, użycz mi siły abym mógł wypełnić posłannictwo twe, a całe życie poświecę dla dobra bliźnich”.

Słowa te były życiowym przesłaniem świętego, który chciał służyć Bogu. Siostry, na wzór założyciela, pełnią takie miłosierdzie wobec drugiego człowieka.

- Staramy się odpowiadać na znaki czasów właśnie na wzór św. Zygmunta – mówi s. Ezechiela Wolak. Na co dzień, opiekując się dziewczętami, które posiadają orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, realizujemy swoje powołanie, wspierając dziewczynki i ich rodziny.

W ośrodku mamy pod opieką 52 dziewczynki. Na scenie wystąpiły niemal wszystkie.

Siostra Aurelia Mokrzan - inicjatorka i pomysłodawczyni przedstawienia - zaznacza, że taniec jest jej pasją. - Kocham taniec i stąd przez klika miesięcy rodziło się pragnienie, w sercu i na modlitwie, by przygotować spektakl, który poruszy widzów. Zależało mi, by poczuli, że Pan Bóg jest dobry, jest blisko każdego człowieka, że kocha i daje nam świętych.

- Długo pracowałyśmy nad tym przedstawieniem, ale to, co dzisiaj zobaczyłam, przerosło moje oczekiwania. Dziewczynki dokładnie wiedziały co przekazują. Modliłyśmy się przy każdej próbie, wiedziałam, że czują duchowość tego świętego i to poruszało. Ważne jest to, że światła, muzyka, nagłośnienie, prezentacja tekstowa – wszystko było wspaniałe! To też zasługa Krzysztofa Witkowskiego, dyrektora muzeum – dodaje siostra.

Ks. Zygmunt Gorazdowski ogłoszony został świętym w 2005 roku przez papieża Benedykta XVI, wcześniej w 2001 r. został ogłoszony błogosławionym przez św. Jana Pawła II. Dlatego miejsce nie jest przypadkowe - mówi siostra dyrektor. To dwaj polscy święci. W tym roku splatają się setne urodziny św. Jana Pawła II i 100 urodziny dla nieba św. Zygmunta Gorazdowskiego. To nie przypadek, tym bardziej, że w zbiorach Muzeum znajduje się medal św. Zygmunta Gorazdowskiego – mówi dyrektor Ośrodka s. Ezechiela.

Zobacz zdjęcia: Testament miłości

Skoro jubileusz to podczas świętowania pojawił się tort, podziękowania i dyplomy dla osób zaprzyjaźnionych z ośrodkiem.

Do sióstr Józefitek szczególne podziękowania za niesienie miłości bliźnim, skierował Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki. List od Premiera przeczytała posłanka Lidia Burzyńska (PIS).

Na zakończenie spotkania wszyscy goście otrzymali perełki„Czyli duchowe myśli św. Zygmunta”.

CZYTAJ DALEJ
Projekt Niedzieli na Wielki Post
#ODKUPIENI

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję