Reklama

Niedziela Małopolska

Abp Jędraszewski: świat nie jest w stanie wyrwać z ludzkich serc wiary w Zmartwychwstałego

Nasza ufna modlitwa i w cichości znoszone cierpienia, jeśli złączone są z Chrystusem, mogą przyczynić się do przemiany tego świata i do jego zbawienia – mówił w niedzielę abp Marek Jędraszewski w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. W centralnej Mszy św. w święto Bożego Miłosierdzia przy ołtarzu polowym uczestniczyło ok. 50 tys. wiernych z całego świata.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii metropolita krakowski mówił, że odpowiedzią Kościoła na zmartwychwstanie Jezusa jest rozważanie prawdy o Bogu, który jest miłością, zesłał swojego Syna i wydał do światu na Golgocie. „Te gesty Bożej miłości wobec świata są po to, by ludzie zechcieli uwierzyć, że taki jest Bóg, który kocha. Stawka tej wiary jest przeogromna: kto uwierzy, będzie zbawiony” – podkreślał.

Według kaznodziei, mocą tej wiary apostołowie świadczyli o Zmartwychwstałym i dzięki temu świadectwu powstała pierwsza wspólnota Kościoła jerozolimskiego. „Świat może nienawidzić, prześladować, skazywać na śmierć, ale nie jest w stanie wyrwać z ludzkich serc wiary w to, że Jezus Chrystus prawdziwie zmartwychwstał” – zaznaczył arcybiskup krakowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przypomniał, że tę wiarę Kościół głosi od dwóch tysięcy lat, tą wiarą „zawstydza mądrych tego świata i pokazuje nicość mocy tego świata”. „Ciągle, z pokolenia na pokolenie dziejów Kościoła, pośród prześladowań, głoszona jest ta sama Ewangelia o Jezusie, Synu Bożym, który jest zwycięzcą i którego Królestwo przekracza wymiary tego świata” – dodał.

Jak zauważył, uwierzyć w Chrystusa Zmartwychwstałego i w konsekwencji w Boże Miłosierdzie, oznacza także zobowiązanie do tego, by sobie nawzajem okazywać miłosierdzie. „Musimy kochać każdego innego człowieka, który także Bożego miłosierdzia dostąpił. Jakże ja mogę potępiać czy odwracać się od brata, choćby on wyrządził mi krzywdę?” – wyjaśniał.

Hierarcha stwierdził, że w Niedzielę Bożego Miłosierdzia trzeba sobie postawić pytanie, jaka jest nasza wiara. „Czy jest to wiara, która potrafi zwyciężać moce tego świata, pełna ufności i zanurzona w prawdzie? Czy jest to wiara, która każe nam ciągle od nowa zbliżać się do Chrystusa i prosić o przebaczenie?” – zapytywał, dodając że jest to także pytanie o naszą ufność w Boże Miłosierdzie.

Reklama

Abp Jędraszewski mówił, że św. Faustyna wierzyła w moc swojej modlitwy, ofiary i cierpienia za świat, Kościół i ojczyznę. Według kaznodziei to oznacza „uwierzyć, że kropla może zmienić całe morze”. „Mamy wierzyć, że nasza ufna modlitwa i w cichości znoszone cierpienia, jeśli złączone są z Chrystusem, mogą przyczynić się do przemiany tego świata i do jego zbawienia” – zaznaczył.

Metropolita krakowski nawiązał do zapisanych w Dzienniczku słów: „Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje”. Podkreślił, że na działanie Bożej iskry trzeba być otwartym, a także że trzeba „przekazywać światu ten płomień Bożej miłości”.

„Pośród morza cierpień, nieszczęść i grzechów, ponad to wszystko wznosi się jedno imię: Jezus. W Nim jest moc, mądrość, nadzieja. On jest źródłem radości, bo księga, która została ukazana św. Faustynie to księga tych, którzy uwierzyli miłosierdziu Bożemu” – mówił na zakończenie. „Prosimy Boga o moc wiary, która zwycięża ten świat i o to, by nasze imiona zostały zapisane pośród innych, które uwielbiły Boże miłosierdzie” – podsumował.

Tegoroczne świętowanie Niedzieli Bożego Miłosierdzia, w związku z jubileuszem 100-lecia odzyskania niepodległości, odbywa się pod hasłem „Miłosierdzie źródłem wolności”. W krakowskich Łagiewnikach zgromadziło się ok. 50 tys. wiernych z różnych krajów świata, m. in. z USA, Słowacji, Węgier, Irlandii, Niemiec, Hiszpanii, Francji, Włoch, Austrii, Wielkiej Brytanii, Libanu, Indii, Filipin, Chin i Korei.

O 15.00 w Godzinie Miłosierdzia pielgrzymi pod przewodnictwem kustosza sanktuarium ks. Franciszka Ślusarczyka będą modlić się za świat, który przeżywa wiele niepokojów i cierpień. O 16.00 Mszy św. przy ołtarzu polowym będzie przewodniczył krakowski biskup pomocniczy Damian Muskus OFM, a o 18.00 w bazylice – kard. Stanisław Dziwisz.

Reklama

Tegoroczne uroczystości odbywają się w roku 80-lecia śmierci św. Faustyny i 150. rocznicy obecności Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie.

Co roku do krakowskich Łagiewnik pielgrzymuje ok. 1,5-2 mln wiernych z kraju i zagranicy.

2018-04-08 12:25

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kierunek Łagiewniki

Niedziela bielsko-żywiecka 20/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Łagiewniki

pielgrzymowanie

Archiwum

Pątnicy wraz z bliskimi, którzy ich wspomagali

Pątnicy wraz z bliskimi, którzy ich wspomagali

Niecodzienna pielgrzymka młodych ludzi.

Gabrysia, Jola i Kamil, 30 kwietnia, wyruszyli z Hałcnowa na pielgrzymi szlak do Łagiewnik. Wędrówkę rozpoczęli od porannej Mszy św. w tamtejszej bazylice mniejszej. U celu, tj. w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, zameldowali się następnego dnia przed godz. 8 rano. W ten sposób dziewczęta powtórzyły swój ubiegłoroczny wyczyn.

CZYTAJ DALEJ

Newsweek prawomocnie przegrał proces z biskupem świdnickim - oskarżenia były fałszywe!

2024-04-18 08:02

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

screen/Youtube

We wtorek 16 kwietnia w Sądzie Okręgowym w Świdnicy zakończyła się sprawa przeciwko "Gazecie Wyborczej" i dziennikarce Ewie Wilczyńskiej - zastępcy redaktora naczelnego wrocławskiego oddziału gazety o naruszenie dóbr osobistych biskupa Marka Mendyka. Bp Mendyk wygrał kolejny proces.

W sierpniu 2022 r. na łamach tygodnika „Newsweek” i portalu „Onet” pojawił się wywiad z Andrzejem Pogorzelskim, który oskarżył duchownego o molestowanie go w dzieciństwie. Mimo przedawnienia i braku dowodów informację szybko podchwyciły inne media, w tym „Gazeta Wyborcza”, wywołując poruszenie w opinii publicznej i falę hejtu wylewaną na biskupa świdnickiego.

CZYTAJ DALEJ

Francja: kościół ks. Hamela niczym sanktuarium, na ołtarzu wciąż są ślady noża

2024-04-18 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

Francja

ks. Jacques Hamel

laCroix

Ks. Jacques Hamel

Ks. Jacques Hamel

Kościół parafialny ks. Jacques’a Hamela powoli przemienia się w sanktuarium. Pielgrzymów bowiem stale przybywa. Grupy szkolne, członkowie ruchów, bractwa kapłańskie, z północnej Francji, z regionu paryskiego, a nawet z Anglii czy Japonii - opowiada 92-letni kościelny, mianowany jeszcze przez ks. Hamela. Wspomina, że w przeszłości kościół często bywał zamknięty. Teraz pozostaje otwarty przez cały dzień.

Jak informuje tygodnik „Famille Chrétienne”, pielgrzymi przybywający do Saint-Étienne-du-Rouvray adorują krzyż zbezczeszczony podczas ataku i całują prosty drewniany ołtarz, na którym wciąż widnieją ślady zadanych nożem ciosów. O życiu kapłana męczennika opowiada s. Danièle, która 26 lipca 2016 r. uczestniczyła we Mszy, podczas której do kościoła wtargnęli terroryści. Jej udało się uciec przez zakrystię i powiadomić policję. Dziś niechętnie wraca do tamtych wydarzeń. Woli opowiadać o niespodziewanych owocach tego męczeństwa również w lokalnej społeczności muzułmańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję