Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

Kielce: bp Florczyk poprowadzi majówkę rowerową

2018-04-28 19:29

dziar / Kielce (KAI)

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Marian Florczyk

Już po raz trzynasty bp Marian Florczyk na czele peletonu cyklistów pojedzie z Kielc do Borkowa prowadząc Rodzinną Majówkę Rowerową, którą zaplanowano na 19 maja. Wydarzenie, w którym co roku bierze udział ok. tysiąca osób, nawiązuje do daty urodzin św. Jana Pawła II, przypadających 18 maja.

Rodzinna Majówka Rowerowa rozpocznie się o godz. 10.00 przed kielecką katedrą. W Kielcach rowerzyści przejadą ulicami: Jana Pawła II, Ściegiennego, Barabasza, al. Legionów, Szczepaniaka i Wybraniecką. Następnie skierują się w stronę Dymin i Kaczyna, gdzie w miejscowym kościele odbędzie się modlitwa w intencji mam.

Licząca ponad 20 kilometrów trasa jest dostosowana do możliwości dzieci, dorosłych i starszych.

Organizatorzy podkreślają cel majówki: aktywne spędzanie czasu w rodzinnym gronie, poznawanie piękna przyrody i reaktywowanie tradycji nabożeństw majowych.

Reklama

Majówka z bp. Florczykiem jest postrzegana jako największe i najbardziej ulubione wydarzenie sportowo –duszpasterskie w diecezji kieleckiej, z udziałem także gości spoza diecezji. W 2017 r. wydarzeniu uczestniczyła m.in. wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek oraz świętokrzyski kurator oświaty Kazimierz Mądzik, który jest doświadczonym rowerzystą – uczestnikiem pielgrzymek rowerowych, a także samorządowcy z miast i miejscowości Kielecczyzny.

W pierwszej majówce w peletonie pojechało kilkadziesiąt osób, w drugiej - ok. stu rowerzystów, potem ok. 300, w 2009 – ponad 600 osób, w 2010 – ponad 700, w 2015 - także ponad 700, w 2017 - tysiąc osób. Wydarzenie rozrasta się zatem z roku na rok.

Najczęściej peleton tworzą całe rodziny, nieraz wielopokoleniowe, członkowie wspólnot religijnych i grup parafialnych, a także kolarze zawodowi Kielecczyzny. Przyjeżdżają także goście z innych diecezji, np. z sandomierskiej i warszawskiej, a nawet i z zagranicy. W jednym przypadku, w 2014 r. - ze względu na ulewę i złe warunki na drogach, impreza została, po raz pierwszy w swej historii, odwołana.

Tagi:
Bp Marek Florczyk

Bp Florczyk o synodzie: analizujemy trzecią część Instrumentum laboris

2018-10-17 17:02

pb (KAI Rzym) / Rzym

Od wczoraj podczas obrad plenarnych analizujemy trzecią część Instrumentum laboris – dokumentu roboczego synodu - powiedział bp Marian Florczyk. Uczestniczy on w trwającym w Watykanie zgromadzeniu Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. - Młodego człowieka trzeba traktować jak przyjaciela, a nie jak ciężar albo problem – zaznaczył hierarcha, podsumowując obrady.

Vatican Media
Ojciec synodalny bp Marian Florczyk na Synodzie Biskupów ds. Młodzieży

Relacjonując wypowiedzi ojców synodalnych biskup pomocniczy diecezji kieleckiej wskazał, że postulują oni uwzględnienie kontekstu społecznego życia młodego człowieka w poszczególnych krajach. Trzeba więc zauważyć zarówno kontekst kulturalny, jak i kontekst polityczny. Życie młodzieży zależy od polityków i od polityki, a więc na przykład od tego, jakie prawa są lansowane, od tego, czy katolicy mają prawo do tworzenia szkół, czy prawo państwowe szanuje program wychowania katolickiego w tych szkołach.

Wskazywano, że trzeba uwzględnić młodzież z różnych kontynentów i krajów, której sytuacje życiowe są bardzo odmienne. Na przykład młodzież żyjąca w warunkach wielokulturowości i wielowyznaniowości „bardzo często spotyka się z zaprogramowaną, państwową dyskryminacją społeczną”. Innym, nośnym dziś, tematem była emigracja. To „nie Kościół wywołał emigrację”. Jest to sprawa, którą powinni zająć się politycy. Jednak ona wpływa na życie Kościoła zarówno w sensie przyjmowania przybyszów, jak i troski o zachowanie wiary przez emigrantów – zaznaczył polski uczestnik obrad.

Ojcowie synodalni zwracali też uwagę na to, że młodzi żyją dziś w innej cywilizacji – cyfrowej. Dlatego młodzież katolicka powinna być aktywna w internecie, prowadząc za jego pośrednictwem ewangelizację.

Biskupi podkreślali, że młodego człowieka trzeba traktować jak przyjaciela, a nie jak ciężar dla polityków czy jak problem dla Kościoła lub szkoły. Trzeba z całą odpowiedzialnością go przyjąć i zatroszczyć się o niego, zgodnie z maksymą: „Taka będzie przyszłość, jakie młodzieży wychowanie”.

Każdy wypowiadający się mówił o młodzieży swojego kraju. – Osobiście przysłuchiwałem się wystąpieniom przedstawicieli Azji, w której mieszka najwięcej młodzieży od 16. do 29. roku życia. Stanowi tam 17 proc. populacji, podczas gdy w Europie tylko 6 proc. Jeśli Europa wymiera demograficznie, to nie można tego powiedzieć o Azji, która jest naszą nadzieją – wskazał bp Florczyk.

Jeden z kardynałów przemawiających dzisiaj zauważył, że to, o czym jest nowa na synodzie było już przedmiotem nauczania św. Jan Paweł II. Papież zawarł je w listach do młodzieży i w przemówieniach na Światowe Dni Młodzieży, którym dał początek, a które są miejscem integracji ludzi młodych. – Kardynał mówił o Janie Pawle II tak pięknie, że jako Polak czułem się wzruszony – wyznał biskup pomocniczy z Kielc. Za ważne uznał to, by młodzież uświadamiając sobie wartość religii i wiary w Chrystusa, próbowała zmieniać świat, budując świat wartości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Na dyskotekę w Adwencie?


Edycja warszawska 49/2005

Graziako/Niedziela

„Koleżanka zaprosiła mnie na osiemnastkę do modnego klubu. Impreza odbędzie się w Adwencie. Wiem, że będą tańce przy głośnej muzyce. Bardzo chciałabym pójść, ale nie wiem, czy mogę. W końcu Kościół nakazuje w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”.
Martyna z Piastowa

Odpowiada o. Tomasz Wytrwał, dominikanin

W dzieciństwie, każdy z nas uczył się na pamięć katechizmu. Między innymi - przykazań kościelnych. I pewnie niewielu z nas uświadamiało sobie wtedy, że Kościół może coś w tej materii zmienić. Jak wielu z nas musiało być zaskoczonych, gdy dowiedziało się, że trzeba na nowo uczyć się przykazań kościelnych, że Katechizm Kościoła Katolickiego wprowadził nowe przykazania kościelne (por. KKK n. 2041-2043).
Dlatego przypomnijmy sobie brzmienie przykazań kościelnych w nowym sformułowaniu:
1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy św. i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię św.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
Nas szczególnie interesuje czwarte przykazanie kościelne.
Wszyscy wierni są zobowiązani do pokutowania za swoje grzechy. Jest to wyraz naszej pobożności. Dlatego Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, aby wierni podejmowali pokutę nie tylko samodzielnie, ale także we wspólnocie.
Czasem pokutnym w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu.
Czynami pokutnymi są: post, modlitwa i jałmużna. Ponadto uczynki pobożności i miłości, umartwienia, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki i Środę Popielcową oraz jest zalecana, ze względu na polską tradycję, w Wigilię Bożego Narodzenia. Post (jeden posiłek do syta i dwa skromne) obowiązuje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek wszystkich między 18. a 60. rokiem życia.
Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu. Oznacza to między innymi, że w piątki całego roku, a więc także w okresie Adwentu, nie można chodzić np. na dyskoteki, urządzać zabaw etc.
Z powyższych zmian powinniśmy zapamiętać, że Adwent nie jest czasem pokutnym, a radosnym oczekiwaniem na spotkanie ze Zbawicielem.

(Oprac. Michał Gawryszewski)

O. Tomasz Wytrwał jest dominikaninem, duszpasterzem rodzin w klasztorze św. Jacka na ul. Freta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: w niedzielę największa w Polsce Wigilia dla potrzebujących

2018-12-13 16:02

led / Kraków (KAI)

W niedzielę na krakowskim Rynku odbędzie się największa w Polsce XXII Wigilia dla Bezdomnych i Potrzebujących. Co roku przyjeżdża na nią kilkadziesiąt tysięcy osób z całego kraju. Po raz pierwszy w akcję włączają się licealiści, którzy przekażą ubogim rękawiczki. Na rynku stanie także specjalny namiot, w którym osoby bezdomne będą mogły wykonać bezpłatne badania medyczne.

naszemiasto.pl

Co roku na krakowską wigilię przyjeżdża kilkadziesiąt tysięcy osób również z odległych zakątków kraju. Organizatorzy przygotowują na nią kilkaset tysięcy porcji różnych dań wigilijnych, które wydawane są przez cały dzień. Będą m.in. pierogi z kapustą i grzybami, czerwony barszcz, bigos, łazanki oraz karp. Oprócz ciepłych posiłków, potrzebujący otrzymają świąteczne paczki. Organizatorzy apelują także do mieszkańców Krakowa, aby przynieśli w niedzielę żywność, która zostanie rozdana ubogim, m.in. konserwy i makarony.

Pomysłodawca i organizator wigilii, krakowski restaurator Jan Kościuszko mówił 13 grudnia podczas konferencji prasowej, że od lat po jednej stronie stołu spotykają się ci, którzy dają, a po drugiej ci, którzy biorą, bo muszą brać. - Ten stół ma łączyć, a nie dzielić. Nie chodzi wyłącznie o to, by osoby potrzebujące mogły zjeść ciepły posiłek, ale żebyśmy mogli spędzić ten wyjątkowy dzień razem. Dajemy ludziom przestrzeń, w której mogą się spotkać niezależnie od zasobności portfela czy preferencji politycznych. Na tym polega piękno naszej wigilii - mówił Kościuszko.

Jak podkreślił, bezdomni nie przyjeżdżają tylko po to, aby coś zjeść, ale w jego ocenie powstał pewien fenomen socjologiczno-psychologiczny. Ludzie, którzy nie mają pieniędzy przyjeżdżają z całego kraju i spotykają się w tym miejscu, wiedzą, że mogą się spotkać, że ten dzień jest dla nich – zaznaczył organizator.

Zastępca prezydenta miasta Krakowa Andrzej Kulig podkreślił, że to ważne wydarzenia, na które ludzie potrzebujący z całej Polski czekają cały rok. - Kraków jest miastem otwartym dla wszystkich, dlatego cieszymy się, że podczas wigilii ubodzy tak licznie gromadzą się w miejscu, które jest dla naszego miasta tak ważne - powiedział.

Tegorocznej wigilii po raz pierwszy towarzyszyć będzie akcja charytatywna "Podaruj ciepło - akcja rękawiczka", której pomysłodawcami są uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego im. A. Witkowskiego w Krakowie. Jej celem jest zebranie jak największej ilości rękawiczek, które zostaną rozdane potrzebującym podczas wigilii. - Akcja ma wymiar symboliczny. Chcemy, aby ten drobny gest pomógł w propagowaniu bezinteresownej pomocy i uwrażliwił młodzież na problem ubóstwa i bezdomności - mówił Kacper Balawajder, jeden z organizatorów.

W wigilii dla potrzebujących od kilku lat uczestniczy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes Fundacji im. Brata Alberta w Radwanowicach, który wraz z podopiecznymi fundacji pomaga przy wydawaniu posiłków i pakowaniu żywności. - Ludziom, z którymi rozmawiam podczas tego spotkania nie chodzi tylko o to, żeby coś ciepłego zjeść, ale aby poczuć się jak w wspólnocie. Przychodzą tam nie tylko bezdomni i ubodzy, ale samotni, którzy mówią, że swoją rodzinę widzą tylko na zdjęciach. Samotność to ogromna plaga naszych czasów - powiedział ks. Isakowicz-Zaleski.

W organizację wydarzenia włącza się także Arcybractwo Miłosierdzia, najstarsza organizacja charytatywna w Polsce, założona w 1584 r. przez ks. Piotra Skargę. Jakub Kwaśnik z krakowskiego arcybractwa zachęcał, aby każdy dołożył swoją cegiełkę to tego dzieła, ponieważ zapotrzebowanie na pomoc jest ogromne.

Uczestnicy wigilii podobnie jak w ubiegłym roku, będą mogli skorzystać z diagnostyki medycznej. Z tej okazji na Rynku Głównym stanie szpital polowy, w którym przez cały dzień lekarze zrzeszeni w Centrum Dobroczynności im. prof. Teresy Adamek - Guzik, Związku Kawalerów Maltańskich oraz Klubie Absolwentów CM UJ będą wykonywać bezpłatne badania medyczne, m.in. EKG i USG, badania stomatologiczne czy echokardiografię.

Akcję wspierają wolontariusze, właściciel sieci sklepów Biedronka, krakowski producent słodyczy Wawel S.A., producent wędlin Bacówka Towary Tradycyjne, Gospodarstwo Rybackie Dolina Będkowska oraz firma ABC, która jak co roku dostarczy jednorazowe naczynia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem