Reklama

Niedziela Lubelska

Potrzebny Bogu i ludziom

Biskup Mieczysław Cisło jest sługą Ewangelii dla nadziei świata – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 7/2023, str. IV

[ TEMATY ]

bp Mieczysław Cisło

Agnieszka Marek

Bp Mieczysław Cisło przyjął wiele serdecznych życzeń

Bp Mieczysław Cisło przyjął wiele serdecznych życzeń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święto Ofiarowania Pańskiego w archikatedrze lubelskiej odbyły się diecezjalne obchody Światowego Dnia Życia Konsekrowanego oraz srebrny jubileusz święceń biskupich bp. Mieczysława Cisło. Słowa gratulacji i błogosławieństw do jubilata skierował papież Franciszek, który podziękował biskupowi za „posługę dla dobra lubelskiej wspólnoty wiernych, wypełnianą oddanym kapłańskim sercem oraz prawdziwą pasterską troską”. Papież przywołał gorliwą i roztropną działalność jubilata w strukturach Konferencji Episkopatu Polski „przez którą wszystkim ukazywał, że Chrystus jest naszą Paschą”.

Bezcenny dar

Uroczystości zgromadziły wielu gości, m.in. arcybiskupów: Józefa Michalika, Mieczysława Mokrzyckiego, Henryka Nowackiego; biskupów: Mariusza Leszczyńskiego, Grzegorza Suchodolskiego, Ryszarda Karpińskiego, Józefa Wróbla i Adama Baba, oraz przedstawicieli Kościołów prawosławnego z abp. Ablem i ewangelicko-augsburskiego oraz gminy żydowskiej. Wśród licznie zgromadzonych osób życia konsekrowanego oraz wiernych świeckich byli obecni przedstawiciele władz samorządowych oraz instytucji. Szczególne grono uczestników liturgii stanowili kapłani, dla większości których biskup jubilat był wychowawcą w seminarium duchownym. – Dziękujemy Bogu za bezcenny dar życia konsekrowanego, które wyrasta z wiary i miłości w różnych jego formach i wymiarach – powiedział abp Stanisław Budzik. – Dziś mija 25 lat od konsekracji biskupiej, która odbyła się w tej katedrze. Przez otrzymanie święceń z rąk abp. Józefa Życińskiego biskup Mieczysław stał się następcą Apostołów i sługą Ewangelii dla nadziei świata. Dziś razem z nim z wdzięcznością spoglądamy na minione 25 lat, przez które z wielką gorliwością świadczył o tym, że Chrystus jest naszą Paschą; świadczył rozdając Jego słowo, Ciało i przebaczenie, naśladując miłość i hojność Dobrego Pasterza – powiedział metropolita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Światło w ciemności

W homilii abp Michalik odniósł się do sceny ofiarowania Jezusa w świątyni, gdy na spotkanie ze Świętą Rodziną wyszło dwoje starych i doświadczonych w służbie Bożej ludzi, którzy w Dzieciątku Jezus ujrzeli „światło na oświecenie pogan i chwałę ludu izraelskiego”(por. Łk 2, 32). – Rozpoznawać znaki czasów i nie przeoczyć tego najważniejszego, danego przez Boga, to przywilej starości. Mieć czas, by zatrzymać się na chwilę nad kruchym Dziecięciem i rozpoznać w Nim Tego, któremu trzeba ofiarować wszystko, to szansa dla ludzi, którzy posługują w świątyni, może szczególnie zarezerwowana dla pochylonych wiekiem – powiedział przemyski arcybiskup senior. Podkreślił, że „każde powołanie to wybór Boży i wielki dar zaufania, a jednocześnie to zadanie rozświetlania życiowych dróg wśród ciemności; znak pomocy i służby”. Nauczał, że na mocy chrztu św. Bóg każdego wybrał i przeznaczył do świętości, promieniowania dobrocią, bogactwem mądrości i przykładem życia. – Nikt za mnie nie wypowie słowa pokrzepienia, którego oczekuje ode mnie spotkany człowiek; nikt inny nie poda mu ręki, kromki chleba czy łyżki strawy, ale też nikt inny nie wywoła lawiny zgorszenia i zła, które może spowodować moje słowo, obojętność, grzech czy nienawiść. Stąd jawi się potrzeba pokory i stałego nawracania – powiedział abp Michalik i zachęcił do wdzięczności za Eucharystię i kapłaństwo. W szczególny sposób podziękował za świętych kapłanów związanych z ziemią lubelską, w tym za św. Jana Pawła II, bł. kard. Stefana Wyszyńskiego i licznych męczenników II wojny światowej. – Ufam, że i dziś Lublin ma świadków wiary i wierności Chrystusowi, którzy są światłem w ciemności – powiedział.

Po stronie Chrystusa

Odnosząc się do bp. Cisło abp Michalik wyznał, że zna jubilata od 45 lat, a ich drogi skrzyżowały się w Rzymie w 1978 r. Hierarcha przywołał solidną i twórczą pracę jubilata w seminarium duchownym oraz w ramach prac Konferencji Episkopatu Polski. – Ma swój styl godnego i spokojnego biskupa, promieniującego kulturą bycia człowieka. Wiele się napracował i wiele mu zawdzięczamy, zwłaszcza na polu dialogu religijnego z Kościołami chrześcijańskimi oraz z Żydami – podkreślił. Zwracając się do jubilata oraz do kapłanów i osób życia konsekrowanego, abp Michalik powiedział: – Jesteśmy potrzebni Bogu i ludziom; mamy się czym dzielić z innymi, bo to. co cenne, nie pochodzi od nas, ale od dawcy wszelkiego dobra, źródła miłości, prawdy i miłosierdzia. Dziś w Kościele i w zrelatywizowanym świecie potrzebny jest głos bogatego mądrością Bożego starca, który jak Symeon rozpozna światło prawdy i zachęci do odwagi; potrzebny jest głos miłości do prawdy. Biskupie Mieczysławie, jesteś uczniem wielkich świętych, nie żałuj trudów, walcz o mocne fundamenty wiary, kultury i zdrowego rozsądku, którego tak często brakuje w naszej ojczyźnie. Niech nie zabraknie twego mądrego, życzliwego i odważnego głosu oraz świadectwa, że zawsze warto stać po stronie prawdy i miłości głoszonej w prawdzie, po stronie dobra i miłosierdzia. Pomagaj nam swoją modlitwą, aby umacniała się żywa wiara tak w naszej ojczyźnie, jak i w całym Kościele, byśmy pamiętali, że jesteśmy potrzebni Bogu i światu jako świadkowie. Niech nie zabraknie nam tej ufności i tego przekonania, że warto być po stronie zwycięskiej, po stronie Chrystusa – powiedział hierarcha.

Reklama

Czas wdzięczności

Na zakończenie Liturgii liczne delegacje podziękowały Bogu za dar pasterskiej służby bp. Mieczysława Cisło. Wojewoda lubelski Lech Sprawka wyraził wdzięczność m.in. za „świadectwo wiary i życia wiernego Ewangelii, aktywne uczestnictwo w dialogu ekumenicznym i międzyreligijnym, duszpasterską kreatywność w budowaniu wspólnoty wśród kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich, zaangażowanie w sprawy archidiecezji lubelskiej i mieszkańców regionu”. Marszałek województwa Zbigniew Wojciechowski uhonorował jubilata medalem pamiątkowym województwa lubelskiego, wiceprezydent miasta Lublina Mariusz Banach wręczył mu Medal Unii Lubelskiej, a przewodniczący regionu środkowowschodniego NSZZ „Solidarność” Marian Król codzienną, wytrwałą służbę Bogu, Kościołowi i ludziom nagrodził medalem „Bene Meritus”. Proboszcz archikatedry ks. Krzysztof Kwiatkowski w imieniu wychowanków z seminarium podziękował za ojcowskie zatroskanie i podkreślił, że „jubilat zawsze staje po stronie człowieka, okazując miłość pasterską i miłosierdzie”.

Wciąż w drodze

Biskup Mieczysław Cisło wyraził wdzięczność Bogu i ludziom za otrzymane łaski i wszelką życzliwość. Podkreślił znaczenie religijnego domu rodzinnego i bliskość sanktuarium Matki Bożej w Krasnobrodzie, gdzie kształtowało się jego powołanie; podziękował biskupom i kapłanom, z którymi dzieli służbę Bogu i ludziom. Przywołał lata pracy w seminarium, zwłaszcza budowania wspólnoty z braćmi z Kościoła greckokatolickiego. – W mojej drodze życia znajduję odniesienie do ewangelicznej sceny cudownego połowu ryb, po którym św. Piotr pada przed Jezusem i woła: odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny (Łk 5, 8). Do tego dołączę jeszcze słowa Chrystusa wypowiedziane do św. Pawła: wystarczy ci Mojej łaski (2 Kor 12, 9). I słowa śp. ks. prof. Ludwika Szafrańskiego, który wyznał kiedyś, że gdy wieczorem naczyta się Chrystusowej Ewangelii, to nie może zasnąć, bo widzi, jak daleki jest od niej. Wciąż jesteśmy w drodze, a prowadzi nas Chrystus. Dziś ofiaruję Mu siebie – zakończył bp Cisło.

2023-02-07 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Cisło: antysemityzm jest ciężkim grzechem

[ TEMATY ]

Żydzi

bp Mieczysław Cisło

KS. JACEK RAK

- Antysemityzm ze względy na narodowość czy religię jest ciężkim grzechem – podkreślił bp Mieczysław Cisło podczas Mszy św. dla lubelskich pielgrzymów w Daleszycach. Duchowny wspominał w homilii św. Edytę Stein oraz jej męczeńską śmierć w obozie koncentracyjnym.

- Można bluźnić krzyżowi, można uciekać przed nim, ale on w postaci takiego czy innego cierpienia, ofiary, dopadnie człowieka. Źle jest, gdy człowiek nie jest przygotowany – powiedział bp Cisło. Zwrócił też uwagę, że dojrzewanie do chrześcijaństwa jest dojrzewaniem do krzyża. Za przykład dojrzałej postawy wskazał św. Edytę Stein, która „przylgnęła do krzyża i przyjęła go z wiarą i zaufaniem”.

CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena.

Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę.

W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych.

Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej.

W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena.

Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: Abp Marek Jędraszewski odebrał Platynowy Medal Polonia Minor

2024-05-21 08:07

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odebrał w poniedziałek w Krakowie Platynowy Medal Polonia Minor, przyznawany przez władze samorządu województwa małopolskiego za działalność na rzecz województwa.

Marszałek Małopolski i zarząd województwa zdecydowali o uhonorowaniu hierarchy, aby wyrazić "najgłębszy szacunek i wdzięczność za arcypasterską posługę w archidiecezji krakowskiej oraz apostolską i pełną życzliwości troskę o powierzonych opiece wiernych". Medalem doceniają również "przynoszącą dobre owoce współpracę z samorządem województwa oraz stałą i bezcenną przychylność sprawom Małopolski i Małopolan".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję