Reklama

Ogólnopolska inauguracja Tygodnia św. Krzysztofa

Misyjnie i bezpiecznie

2018-08-08 10:23

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 32/2018, str. I

TD
Msza św. podczas ogólnopolskiej inauguracji Tygodnia św. Krzysztofa

Pod znakiem misji, motoryzacyjnego wsparcia misjonarzy, św. Krzysztofa i bezpieczeństwa na polskich drogach przebiegała niedziela 22 lipca w Kielcach. Wokół bazyliki trwał ogólnopolski całodzienny festyn inaugurujący 19. Tydzień św. Krzysztofa. Nad organizacją czuwali MIVA Polska i Misyjne Dzieło Diecezji Kieleckiej

Była Msza św. w intencji kierowców i MIVA Polska, z udziałem biskupa z Wybrzeża Kości Słoniowej, był koncert zespołu z Peru, świadectwa i posłanie misjonarzy świeckich, misyjne potrawy i stoiska i mnóstwo atrakcji dla grup w każdym wieku. Wszystkie Msze św. z modlitwą za kierowców i misjonarzy oraz poświęceniem pojazdów i błogosławieństwem kierowców, były łączone z rozdawaniem breloczków, „Dekalogu kierowcy”. Promowana była „Akcja św. Krzysztof – 1 grosz za 1 km na pojazdy misyjne”.

Głównej Mszy św. w intencji kierowców i dobroczyńców MIVA Polska przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski, a gościem szczególnym i współcelebransem był biskup Jean-Jacques Koffi Oi Koffi – ordynariusz diecezji San Pedro-en-Côte d’Ivoire na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Oprawę muzyczną przygotowali młodzi ludzie z fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

W procesji wejścia służby mundurowe uroczyście wniosły do prezbiterium figurę św. Krzysztofa. Bp Jan Piotrowski w słowie wstępnym wyjaśniał znaczenie wspólnoty w budowaniu odpowiedzialności misyjnej. Przypomniał słowa św. Teresy Ledóchowskiej i św. Jana Pawła II, którzy podkreślali szczególne znaczenie misji w życiu Kościoła. – Dzieło misyjne Kościoła to nie hobby, ale przejaw dojrzałości naszej wiary – mówił Ksiądz Biskup.

Reklama

Gość z Afryki wygłosił homilię, w której mówił: – Niech Pan Bóg wspomaga i błogosławi wasze dzieła dla świata i Afryki. Wszyscy mamy święty obowiązek wspomagać MIVA. Dziękuję za pomoc dla tego dzieła, ono istnieje dzięki wam. Wszyscy jesteśmy świadkami tej działalności dla krajów misyjnych oraz Europy – mówił bp Koffi Oi Koffi.– Dzisiaj kierujemy wzrok na Jezusa Dobrego Pasterza, który wzywa do pójścia za sobą – podkreślał.

Kaznodzieja rozważał w homilii cechy pasterza, jego powołanie, także w odniesieniu do idei misyjnej. – Tylko z Jezusem mamy pewność, że to dobra droga, że niczego na niej nie braknie, bo on jest dobrym Pasterzem, a my – biskupi, księża, misjonarze mamy odpowiedzialność duchową i moralną za tych, do których nas posyła – mówił.

Bp Jan Piotrowski dokonał posłania misyjnego misjonarzy świeckich: Anny Pałys, wyjeżdżającej na misje do Boliwii, Kacpra Dziedzica, który wyrusza do Madagaskaru oraz kleryków Filipa Korbana i Przemysława Majewskiego wyjeżdżających na praktykę misyjną do Peru.

Ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA Polska, dziękował organizatorom, patronom, sponsorom za to przedsięwzięcie; apelował, aby szanować swoje życie i życie innych na drogach.

Krótkie przypomnienie zasad bezpieczeństwa drogowego przedstawił wojewódzki komendant policji nadinsp. Dariusz Augustyniak. – Jeden fałszywy krok, brawura, nieprzestrzeganie przepisów często skutuje tragedią – podkreślał. W samych Kielcach od stycznia do czerwca 2018 r. było 266 wypadków, w których 347 osób zostało rannych, a 11 zginęło. Księża Biskupi celebrujący Eucharystię oraz ks. Łukasz Zygmunt – dyrektor Misyjnego Dzieła Diecezji Kieleckiej otrzymali „Złote stuły św. Krzysztofa”.

Po Mszy św. Księża Biskupi przejechali specjalnym samochodem z platformą, z której święcili pojazdy na parkingach wokół bazyliki. Gość z Afryki błogosławił dzieci i chętnie wdawał się w rozmowy z kielczanami.Można było także porozmawiać z osobami pracującymi m. in. na Jamajce, Peru, w Kazachstanie, czy Czadzie. Można było zobaczyć misyjne wystawy, a także spróbować oryginalnych potraw.

Podczas festynu egzotyczne klimaty wniósł występ zespołu z Peru „Los Companieros”, dla dzieci był teatrzyk „Podróże Profesora Kalafiora – Afryka”, były spotkania z misjonarzami, Koronka do Miłosierdzia Bożego w językach świata. Festyn zakończył pokaz Italian Music Show Roberto Zucaro.

– Posługuję na misjach 36 lat. Wyjechałem z Polski przed stanem wojennym i prawie cały czas jestem w Republice Demokratycznej Kongo. Pracowałem również w Rwandzie przez 5 lat. Tak jak w każdym kraju, są tam różne przeobrażenia. Rzutują one na całość, również na apostolstwo i wynik naszej pracy misyjnej. Aktualnie przeżywamy trudności i trzeba wiele wysiłku, nie tylko fizycznego, ale i duchowego, aby tych ludzi utwierdzić w wierze. Sytuacja jest trudna, czasami groźna dla życia. Istnieją bandy zbrojne, które nie przebierają w środkach i w łatwy sposób chcą się wzbogacić. Ludzie często są już u kresu wytrzymałości – opowiadał ks. Jerzy Kotwa, pallotyn.

W ciągu całego dnia można było także przypominać sobie podstawy bezpieczeństwa na drogach; podjąć próby na symulatorach dachowania i zderzeń, podziwiać zabytkowe pojazdy, oddać krew. Trwały prezentacje sprzętu policyjnego, straży pożarnej, ratownictwa medycznego, wojska, było miasteczko ruchu drogowego, pokaz pierwszej pomocy, czy prezentacje pojazdów zabytkowych oraz sportowych.

Zofia Sokołowska z MIVA Polska pracowała na stoisku organizacji. – Takie festyny są bezcenne, ludzie dowiadują się o nas i o celach, na które zbierane są pieniądze. Najważniejsze jest wspieranie misjonarzy w zakupie środków transportu, które są niezbędne w ich pracy – mówiła.

– Podczas festynu zbieramy środki finansowe na pomoc dla naszego misjonarza, ks. Andrzeja Zawadzkiego z Wybrzeża Kości Słoniowej. Chcemy zakupić mu samochód, aby mógł dojeżdżać do odległych wiosek – przypomina ks. Łukasz Zygmunt, dyrektor Misyjnego Dzieła Diecezji Kieleckiej.

Tagi:
Tydzień św. Krzysztofa

Los naszych gazet w rękach kapłanów

2018-12-11 12:41

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy świadkami ostatnich ruchów „Ruchu”. Na naszych oczach kończy się żywot istniejącego od 1918 r. głównego do niedawna kolportera gazet. Po przekształceniu w 1991 r. Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa-Książka-Ruch” w Przedsiębiorstwo Kolportażowo-Handlowe „Ruch” powstało kilkadziesiąt firm kolporterskich. „Ruch” długo jeszcze miał dominujące znaczenie. Obecnie największymi dystrybutorami gazet obok zadłużonego i upadającego „Ruchu” są spółka „Kolporter” oraz spółka „Garmond Press”. Pewnie nikt się nie spodziewał tak poważnego zagrożenia „Ruchu”– giganta na rynku mediów, z siecią punktów sprzedaży sięgającą wszystkich miast, miasteczek i wsi, ale również zaułków naszego kraju najbardziej oddalonych od różnych centrów. Pamiętamy przecież, że gazetę można było kupić wszędzie aż do późnych godzin wieczornych. Rozświetlone kioski „Ruchu” stanowiły stałe punkty w pejzażu naszych miejscowości. Dziś kioski są zamykane szybciej i jest ich coraz mniej. „Ruch” bowiem stał się bankrutem – jego dług wynosi ok. 600 mln zł. Są to przede wszystkim zadłużenia wobec wydawców prasy – również naszej „Niedzieli” – i wobec Alior Banku.


Posłuchaj: Los naszych gazet w rękach kapłanów

Co więc się stało, że moloch ze stuletnią marką ma pustą kasę? To efekt restrukturyzacji, która doprowadziła do tego, że „Ruch” stał się prywatnym przedsiębiorstwem. Proces prywatyzacji rozpoczął się w 2010 r. Państwową wówczas spółkę „Ruch” kupił zarejestrowany w Holandii fundusz Lurena Investments B.V., należący do amerykańskiego funduszu hedgingowego Eton Park. Katastrofalna sytuacja „Ruchu” jest efektem tej prywatyzacji, która ma wszelkie cechy patologicznego przejęcia państwowego majątku przez obcą firmę. Wprawdzie „Ruch” jeszcze funkcjonuje, ale nie ma pieniędzy na dalszą działalność. Od dłuższego czasu nie płaci wydawcom za dostarczaną przez nich prasę. Tak naprawdę to my, wydawcy, finansujemy bieżącą działalność dystrybutora naszych gazet, który nie rozlicza się z redakcjami ze sprzedaży.

Przedstawiam Czytelnikom „Niedzieli” tę sytuację, aby prosić o pomoc. Tylko wspólnymi siłami możemy uratować nasze pisma. Powiem wprost: chodzi o to, aby Czytelnicy dotarli do każdego nowego numeru „Niedzieli” i go nabyli. Regularne otrzymywanie naszego tygodnika może teraz zapewnić tylko stała prenumerata redakcyjna lub pocztowa (warunki podajemy na str. 67). Gazety są też dostępne w punktach pocztowych i w salonikach prasowych w różnych placówkach handlowych. Niestety, nie zawsze znajdziemy tam prasę katolicką. Stąd coraz ważniejszą rolę odgrywają parafie, w których dostępna jest „Niedziela”. Losy naszych gazet są więc w rękach naszych księży. Od zrozumienia i życzliwości z ich strony zależy, czy pisma katolickie będą w niedzielę w naszych rodzinach. Drodzy Kapłani, proszę, pomóżcie nam dotrzeć z „Niedzielą” do wiernych przychodzących do kościoła. Drodzy Czytelnicy, zatroszczmy się razem o katolickie gazety, które mają do pokonania kolejną wielką przeszkodę. Można bowiem wydawać najwspanialsze pismo, ale trzeba je sprzedać, aby wydać następny numer. Upadłość „Ruchu” może pociągnąć za sobą upadek przede wszystkim gazet z polskim kapitałem, głównie pism katolickich, i doprowadzić do jeszcze większej dominacji zagranicznych koncernów na rynku medialnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Papież: twórzcie dziennikarstwo pokoju, które służy wszystkim

2018-12-13 15:00

vaticannews / Watykan (KAI)

Zachęcam was, abyście w swej pracy wspierali dziennikarstwo pokoju, które jest kierowane od człowieka do człowieka i służy całej ludzkości, a szczególnie tym, którzy nie mają głosu – to słowa, które Papież skierował do pracowników włoskiej katolickiej telewizji Telepace. Franciszek przyjął ich na audiencji z okazji 40-lecia tego ośrodka.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty zaznaczył, że telewizja ta wyróżnia się swoją dbałością o komunikację bliskości i autentyczną służbę Bogu i człowiekowi. Utrzymuje się dzięki ofiarom ludzi, nie transmitując żadnych reklam. Tym samym jest znakiem całkowitego powierzenia się Bożej Opatrzności.

Papież zachęcił jej pracowników, aby tworzone przez nich programy były antenami duchowości, by umieli ukazywać we wszystkim, co się dzieje, znaki miłosiernej miłości Boga. „Bądźcie żywymi kanałami duchowości – mówił Ojciec Święty - prowadzącej do Boga i człowieka, szczególne tego biednego, ostatniego, wykluczonego”.

Franciszek powierzył im także wychowanie młodych w szkole Ewangelii. Prosił, by nie koncentrowali się tylko na ich słabościach, ale ukazywali ich sny i marzenia. Ewangelia radości wzywa bowiem do podjęcia zadania wychowania, które wyraża się w byciu świadkiem jedynego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.

Zwracając się do pracowników radia i telewizji Telepace Papież podkreślił także znaczenie uczciwości i odpowiedzialności w przekazywaniu informacji.

"Komunikacja to nie tylko przekaz informacji: to dyspozycyjność, wzajemne ubogacenie, relacja. Niestety, ciągle jest bardzo rozpowszechniona forma komunikacji, która nie ma nic wspólnego z troską o drugiego i ze wzajemnym zrozumieniem się: to obmowy. To złe przyzwyczajenie, które każdego dnia grozi ludzkiej wspólnocie, siejąc nienawiść, zazdrość i żądzę władzy. Do tego stopnia, że tą bronią można zabić człowieka, czy to oskarżając go, czy też plotkując na jego temat, albo wsłuchując się w te oszczerstwa, przedłużając życie kłamstwom czy donosom. Tak ważną rzeczą więc jest, aby podawać informacje z odpowiedzialnością, pamiętając o tym, ile zła można wyrządzić językiem, plotkarstwem, obmowami" - stwierdził Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem